Nie zawsze trawnik jest jedynym rozwiązaniem w przypadku, gdy chcemy mieć w ogrodzie. Istnieje szereg rozwiązań które możemy stosować zamiast trawnika. Trawnik wydaje się nam nieodłączną częścią ogrodu. Ale równie dobrym pomysłem jest posadzenie roślin okrywowych zamiast trawnika, a. Uroki miłosnych uroków. Osoby dopiero wchodzące w magię i poszukujące zaklęć w internecie (a to – wierzcie nam – nienajlepszy pomysł), z pewnością natrafią głównie na uroki miłosne. To ciekawe, jak bardzo popularne są zaklęcia, które niosą ze sobą całkiem przeciwny ładunek emocjonalny. Mówi się, że miłość jest Zanim spróbujesz poprawić zachowanie syna, ważne jest, aby określić, co może zachować problem. Co on czerpie z rzucania rzeczy? W jakim celu może to służyć? Celem jest pomoc w znalezieniu bardziej konstruktywnego lub „funkcjonalnego” sposobów na zdobycie tego, czego chce lub potrzebuje. Zacznijmy od dlugiej i wyczerpujacej podrozy na Mazury. Do Szczytna dotarlismy po 20 godzinach -ok. 1.30 we wtorek. Mielismy zarezerwowany pokoj w pensjonacie, ktory jeszcze 3 dni przed wyjazdem potwierdzilam telefonicznie. Współczynnik przenikania ciepła λ (lambda) jest jednym z najważniejszych parametrów, na który powinniśmy zwrócić uwagę wybierając materiał ociepleniowy. Im jego wartość jest niższa, tym korzystniejsza termoizolacja. Wełna, a także styropian mogą mieć zróżnicowane właściwości termoizolacyjne. Fascynator. odrobina nonszalancji, może być wykonany z piórek, krynoliny, jak również z innych materiałów. Pasuje do stylizacji w stylu retro, vintage. Peleryna ślubna. Jeśli marzysz o dodatku spektakularnym, który nie jest welonem, a który jednocześnie może zastąpić niezbyt wygodny tren w sukni i nie obciąży fryzury, polecamy . Oczepiny to jeden z bardziej charakterystycznych momentów przyjęcia weselnego, który bez wątpienia powinniście przemyśleć i dobrze zaplanować. Przede wszystkim, według tradycji, w oczepiny Panna Młoda żegna się z panieństwem, a Pan Młody z kawalerstwem. Dlatego też rzucają welonem i muchą, aby wybrać parę, która weźmie ślub jako następna. 💑 Niektórzy rezygnują z oczepin, bo uważają je za przeżytek. Jednak wciąż wiele Par Młodych nie wyobraża sobie bez nich wesela. Oczepiny to nie tylko wieloletnia tradycja – potrafią być również niezłą zabawą! Nawet jeśli macie niemiłe wspomnienia związane z oczepinami, to pamiętajcie, że wybór zabaw należy do Was. Możecie zorganizować oczepiny z klasą tak, aby nikt nie czuł się niestosownie 😬 albo po prostu z nich zrezygnować. W końcu to Wasz wybór! Jeśli 🧐 szukacie: propozycji zabaw na oczepiny,a może ciekawi Was, skąd pochodzi słowo „oczepiny”i jak dawniej wyglądały oczepinylub szukacie alternatywy dla tradycyjnego rzucania welonu i muchy, to ten artykuł jest dla Was! Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z organizacją ślubu oraz wesela i nie wiesz, na co zwrócić szczególną uwagę, a czym zdecydowanie nie przejmować się, to koniecznie zajrzyj do naszego przewodnika KROK PO KROKU: organizacja ślubu i wesela! Fot. Kwiecień Plecień Studio Czym są oczepiny? Oczepiny to długoletnia tradycja słowiańska, która na dobre zagościła na polskich weselach. Choć czasy się zmieniają, ⏳ a z nimi wiele tradycji odchodzi w zapomnienie, to oczepiny nadal są kontynuowane na weselach. Czym są oczepiny? 👇 Oczepiny to dawny słowiański obrzęd weselny, który odbywał się o północy. Podczas oczepin 👰 Panna Młoda przechodziła ze stanu panieństwa w stan zamężny. Pewnie każda z Was kojarzy, czym są i jak wyglądają oczepiny, ale czy wiecie skąd pochodzi ich nazwa? Sama nazwa „oczepiny” pochodzi od czepca, czyli nakrycia głowy, które nosiły mężatki. Wcześniej, gdy jeszcze były pannami, ich głowy ozdabiały panieńskie wianki. 🌺 Zmiana wianka na czepiec symbolizowała zmianę stanu cywilnego. Fot. Anna Galert Fotografia Oczepiny kiedyś a dziś Oczywiście z biegiem lat oczepiny zmieniły swoją formę. Ciężko zachować tradycję w niezmiennej postaci, gdy dookoła cały świat 🌎 ulega zmianie. Jednak najważniejsze elementy oczepin nadal są utrwalane i nic nie wskazuje na to, aby przyszłe pokolenie nie kontynuowało tradycji. Jesteście ciekawe, jak dawniej wyglądały oczepiny? 🤔 Przede wszystkim oczepiny dotyczyły jedynie kobiet. O północy druhny prowadziły Pannę Młodą do pobliskiej izby, aby zdjąć jej panieński wianek i obciąć warkocz albo chociaż ✂️ skrócić włosy. Starsze kobiety, które były już zamężne, zakładały Pannie Młodej czepiec. W tym momencie Panna Młoda symbolicznie przechodziła ze stanu panieństwa w stan zamężny. 💍 A co z zabawami? Oczepiny nie były wyłącznie oficjalnym obrzędem. Towarzyszyły im również zabawy o charakterze rytualnym. W trakcie jednej z nich Panna Młoda uciekała wokół stołu przed zamężnymi kobietami, które chciały ją oczepić, a w innej świeżo upieczona mężatka udawała, że depcze 👡 czepek. Obecnie oczepiny wyglądają zupełnie inaczej. Co prawda nadal pozostał element pożegnania z panieństwem i kawalerstwem, co symbolizuje rzucanie welonem 👰 i muchą, ale oczepiny to głównie zabawy i tort 🍰 weselny. A co najważniejsze, obecnie oczepiny dotyczą również mężczyzn. Ponadto całkowicie zmieniły się zabawy na oczepiny. Oprócz zabaw dla Pary Młodej, odbywają się również liczne konkursy dla gości weselnych, w których zazwyczaj można wygrać butelkę wódki weselnej. Współcześnie oczepiny są kontynuowane nie tyle jako ważna tradycja, ile zabawa weselna. 🤩 Dawniej oczepiny były ważnym obrzędem, który uświadamiał Pannie Młodej zmianę, jaka dokonała się w jej życiu. Dlatego większość ówczesnych przyśpiewek 🎶 na oczepiny wcale nie była wesoła. Fot. Heest Events Zabawa na oczepiny – 17 pomysłów Skoro już wiecie, czym są oczepiny, skąd pochodzi ich nazwa i jak się zmieniły na przestrzeni lat, to przyszedł czas, aby omówić najważniejsze 🤩 zabawy na oczepiny. Przede wszystkim propozycji zabaw na oczepiny jest bardzo wiele. Jedne należą do klasyków zabaw weselnych, a inne niekoniecznie. Jednak jeśli chcecie uniknąć nieprzyjemnych sytuacji i żenujących zabaw w trakcie oczepin, to koniecznie ustalcie wcześniej z zespołem lub djem 📝 listę zabaw i konkursów na Wasze wesele. Oczywiście jeśli chcecie, to możecie zrezygnować z oczepin na Waszym weselu. Jednak pamiętajcie, że oczepiny to nie tylko zabawy związane z piciem alkoholu na czas. Można je zorganizować z klasą, wybierając jedynie przyjemne zabawy. W ten sposób zadbacie o to, aby żaden z gości nie poczuł się niezręcznie. 🤡 Jeśli szukacie inspiracji na zabawy na oczepiny, to poniżej na pewno znajdziecie coś dla siebie! ⬇️ Wybierajcie, a później bawcie się do białego rana! Fot. DJ nova-Q 1. Welon Zacznijmy od podstawowych zabaw na oczepiny, które są jednocześnie tradycją. Jedna z nich to rzucanie welonu przez 👰 Pannę Młodą. Zazwyczaj ta zabawa rozpoczyna oczepiny. Pewnie nieraz miałyście okazję wziąć udział w zabawie, a może nawet udało Wam się złapać welon i zostać nową Panną Młodą na oczepiny. 🎉 Klasyczny wariant zabawy polega na utworzeniu kółka ze wszystkich panien obecnych na weselu. W środku koła siedzi Panna Młoda z zakrytymi oczami. Uczestniczki 💃 tańczą wokół Panny Młodej, która w pewnym momencie rzuca welon za siebie. Zazwyczaj to wodzirej daje znak, kiedy powinna rzucić welon, ale niekoniecznie. Oczywiście panna, która złapie welon w oczepiny, wyjdzie za mąż jako następna! 💍 Fot. DJ SHOWTIME 2. Mucha Jeśli panie łapią welon, to panowie 🏹 polują na muchę! Zasady są niemalże identyczne. Tyle, że pierwszeństwo ma Panna Młoda, która na początku rzuca welon. Po niej przychodzi kolej na 🤵 Pana Młodego. Rzuca muchę, aby symbolicznie pożegnać się ze stanem kawalerskim oraz wybrać nowego Pana Młodego. Zazwyczaj welon i muchę łapią pary. Dlaczego? Wodzireje lubią niekiedy przygotowywać dla nich specjalne zabawy, które bywają niezręczna dla kompletnie obcych sobie osób. 👇 3. Zabawa na oczepiny dla nowej Pary Młodej Jeśli została już wybrana nowa Para Młoda, to czas na kolejną zabawę na oczepiny, tym razem wyłącznie dla nowej Pary Młodej. 💑 Przede wszystkim zadbajcie o to, aby zabawa nie była niesmaczna i nie wywołała 😨 zażenowania zarówno wśród nowej Pary Młodej, jak i gości. Najlepiej wybierzcie z wodzirejem lub zespołem konkretną zabawę na oczepiny. Może to być po prostu taniec nowej Młodej Pary lub zabawne deklaracje dotyczące ślubu. Na pewno zabawa powinna być luźna i nie zmuszać do niczego. 4. Wstążki dla panien Jeśli szukacie alternatywy dla tradycyjnego rzucania welonem, to mamy dla Was świetną propozycję na oczepiny, której finał z pewnością jest bardziej losowy niż w przypadku łapania welonu. Chcecie poznać szczegóły? 💡 Do bukietu 💐 Panny Młodej należy przywiązać długie wstążki tak, aby każda panna mogła swobodnie chwycić jedną z nich. Panna Młoda stoi na środku, trzymając bukiet ze wstążkami, a panny uczestniczące w zabawie tworzą okrąg wokół niej. Każda z nich trzyma w dłoni wstążkę i tańczy dookoła Panny Młodej. Panna Młoda powinna mieć zawiązane oczy, aby losowo odcinać wstążki od bukietu. Kobieta, której wstążka pozostanie nienaruszona, wyjdzie za mąż 👰 jako następna! Fot. Michał Kwiatkowski, Fragment Studio 5. Pudełko z niespodzianką Rzucanie muchy wydaje się Wam staromodne? Również dla panów mamy ciekawą alternatywę! Na oczepiny należy przygotować kilka lub kilkanaście (w zależności od liczby uczestników zabawy) takich samych pudełek. W jednym z nich zostanie ukryty atrybut 🤵 Pana Młodego. W trakcie grania muzyki panowie przekazują sobie pudełka z rąk do rąk. A gdy muzyka ucichnie… sprawdzamy, co jest w środku! 😎 Mężczyzna, który trzyma pudełko z muchą, ożeni się jako następny! 6. Płatne tańce na oczepiny A gdy już przyjdzie czas na oczepiny, to nie może zabraknąć 💸 płatnych tańców z Parą Młodą! Oczywiście pieniądze są zbierane na szczytny cel, czyli na wózek dla przyszłego potomstwa świeżo upieczonych małżonków. Dlatego też sposób zbierania pieniędzy jest nieprzeciętny. Jeśli jeszcze nie słyszeliście o płatnych tańcach na oczepiny, to już tłumaczymy, jak to wygląda. Fot. Czułe Kadry Każdy ze świadków siedzi na krześle bujając miniaturowy wózek dla dziecka (a raczej dla lalek). Jeśli gość weselny chce zatańczyć z Panną Młodą, to wrzuca pieniądze do wózka świadkowej, a jeśli wybiera się do Pana Młodego, to wtedy pieniążki lądują w wózku świadka. Same tańce to odbijane, 💃🕺 które zazwyczaj trwają tylko chwilę. Co najważniejsze, honorowane są tylko banknoty, najlepiej o jak najwyższym nominale! 😅 Jeśli jeszcze nie wybraliście pierwszego tańca na ślub, nie wiecie do jakiej piosenki zatańczyć, a może zastanawiacie się, jak wyglądają lekcje tańca, to koniecznie zajrzyjcie do naszego artykułu o pierwszym tańcu: garść porad i 93 piosenki na pierwszy taniec! 7. Test zgodności małżeńskiej To kolejna bardzo znana zabawa na oczepiny dla świeżo upieczonych małżonków. Na czym polega? ⬇️ Państwo Młodzi siadają na środku sali odwróceni do siebie plecami. Każde z nich dostaje dwustronną tabliczkę z napisami „ON” i „ONA” (opcjonalnie mogą być to buty Panny Młodej i Pana Młodego czy balony o określonym kolorze). W ten sposób odpowiadają na pytania wodzireja, a co najzabawniejsze, sami 🙈 nie widzą odpowiedzi drugiej połówki. Pytania zazwyczaj odnoszą się do ich zapoznania lub codziennego życia. Mogą dotyczyć tego, kto pocałował pierwszy, kto pierwszy zaprosił na randkę lub kto będzie gotował obiad w niedzielę. Bez wątpienia lista pytań ❓ jest bardzo obszerna, a każdy wodzirej dysponuje swoją własną. Fot. Perfect Melody, Adriana Jaworska Fotografia, Creative Studio 8. Sto lat 💯 To jedna z najbardziej znanych zabaw na oczepiny, która angażuje wszystkich weselników i Parę Młodą! A na czym polega słynne sto lat? Goście weselni dzielą się na dwie drużyny – drużynę Panny Młodej, do której należą wyłącznie kobiety oraz męską drużynę Pana Młodego. Państwo Młodzi wcielają się w rolę dyrygentów swoich zespołów, które kolejno 🎤 wyśpiewują „Sto lat” Młodej Parze. Kto wygra? Zabawę na oczepiny wygrywa drużyna, która głośniej zaśpiewa. 🔊 Uwaga, zdarte gardło gwarantowane! Fot. Manufaktura Imprez 9. Chłopiec czy dziewczynka? Jeśli planujecie w przyszłości dzieci i chcecie poznać ich płeć poprzez 🔮 wróżby oczepinowe, to ta zabawa jest dla Was! Bez wątpienia ta zabawa na oczepiny nie jest tak znana, jak poprzednie, a część z Was pewnie nigdy o niej nie słyszała. 👂 Zabawa dotyczy Państwa Młodych, którzy siedzą odwróceni do siebie plecami. Na znak wodzireja lub gdy przestanie grać muzyka Para Młoda odwraca się do siebie. Jeśli odwrócą się w tę samą stronę, to będą mieli chłopca, a jak w różne, to na świat przyjdzie dziewczynka. 👧 Zabawa ponawiana jest tyle razy, ile dzieci chcą mieć Państwo Młodzi. 10. Tańce pokoleniowe W zabawie na oczepiny biorą udział 3 pary ze starszego pokolenia i 3 z młodszego. Najważniejszą rolę w konkursie odgrywa muzyka! 🎼 Młodzi tańczą do piosenek z dawnych lat, a starsi do muzyki współczesnej. Koniecznie sprawdźcie, kto poradzi sobie lepiej w zabawie międzypokoleniowej na Waszym weselu! Jeśli szukasz zabaw na wesele, ale koniecznie muszą to być zabawy, które nie przyprawią gości o ciarki wstydu i zażenowanie, to sprawdź 15 zabaw weselnych z KLASĄ! Fot. Dj & konferansjer Adam Nowak 11. Quiz wiedzy o Nowożeńcach Jeśli szukacie ciekawej zabawy na oczepiny, to quiz wiedzy o Nowożeńcach będzie strzałem w dziesiątkę! Do zabawy wybierane są dwie drużyny pięcioosobowe. Przede wszystkim liczy się refleks i wiedza. 🧠 Drużyna, która zgłosi się szybciej, odpowiada jako pierwsza. Pytania dotyczą głównie Państwa Młodych, ale nie jest to warunek konieczny. W quizie mogą znaleźć się również inne pytania niezwiązane z Nowożeńcami. Ważne, żeby było ciekawie! 🤓 Fot. DJ Irek 12. Śpiew z cytrynką 🍋 To zabawa na oczepiny tylko dla odważnych weselników! Jeśli na Waszej liście gości weselnych znalazły się osoby, które lubią popisać się brawurą, to śmiało możecie wybrać tę zabawę na oczepiny. Dlaczego? Zabawa polega na włożeniu do ust plasterków cytryny i zaśpiewaniu fragmentu wybranej piosenki. Pomimo tego, że kwaśny owoc utrudnia zadanie do granic możliwości, to jednak najwytrwalszym udaje się wydobyć pewne dźwięki. 🤣 Organizujesz wesele i nie wiesz, jaką muzykę wybrać, aby zarówno starsi, jak i młodsi goście bawili się przednio? A może szukasz konkretnych hitów, które rozkręcą każde wesele? Koniecznie sprawdź nasz artykuł o największych weselnych hitach ostatnich lat! 13. Jezioro Łabędzie 🦢 Jeśli szukacie zabawy z cyklu „oczepiny dla odważnych” to mamy dla Was idealny konkurs! Zabawa skierowana jest wyłącznie do panów z dystansem do siebie, którzy czasami lubią się powygłupiać. 🤪 Panowie podczas konkursu wkładają na swoje ubrania szerokie spódniczki rodem z baletu, a na głowę opaskę z kwiatkiem. Tak wystrojeni tańczą w rytm „Jeziora Łabędziego” Czajkowskiego. Kto zostanie królem parkietu? 👑 O wygranej 🏆 decydują Państwo Młodzi ze wsparciem gości weselnych. Fot. DJ LONE STAR 14. Krzesełka Szukacie zabawy na oczepiny dla najmłodszych gości? 👧 Zabawa z krzesełkami idealnie sprawdzi się zarówno jako konkurs dla dorosłych, jak i dla dzieci. Zabawa polega na ustawieniu krzesełek w kształcie okręgu. Krzesła skierowane są siedzeniem do zewnątrz i musi ich być o jedno mniej niż uczestników zabawy. Zabawa na oczepiny rozpoczyna się wraz z muzyką, 🎶 wtedy uczestnicy tańczą wokół okręgu utworzonego z krzeseł. Gdy muzyka ucichnie, muszą jak najszybciej zająć wolne miejsce. Oczywiście jednego krzesełka brakuje, dlatego osoba, której nie uda się zająć miejsca, odpada z gry. I tak wygląda każda runda, aż do momentu wyłonienia zwycięzcy. Jeśli szukacie atrakcji weselnych dla najmłodszych, a nie wiecie, co wybrać lub potrzebujecie inspiracji na zabawy dla dzieci, to sprawdźcie 21 pomysłów na zabawy dla najmłodszych! 15. Kalambury na oczepiny Kalambury to jedna z tych zabaw, które sprawdzą się zawsze i wszędzie, również na weselu! Do zabawy można wybrać pary lub stworzyć dwie drużyny, wybór należy do Was. Możecie zorganizować tradycyjne kalambury 🙉 lub nieco rozbudować zabawę. Co powiecie na kalambury podczas tańca? Zabawa będzie znacznie utrudniona, gdy trzeba coś zaprezentować jednocześnie tańcząc. W końcu to wesele, więc dajcie się ponieść tanecznemu szaleństwu! 🤩 Fot. Krzysztof Michaluk 16. Taniec na gazecie Szukacie konkursu tanecznego na oczepiny? Mamy dla Was propozycję w niezwykłym wydaniu! Co powiecie na gości tańczących na 📰 gazecie? W konkursie biorą udział wyłącznie pary. Każda z nich dostaje dużą kartkę gazety, na której musi tańczyć. Jeśli 🦵 noga tańczących znajdzie się poza gazetą, to niestety para odpada. W każdej rundzie gazeta jest pomniejszana, więc zadanie wcale nie jest takie łatwe! 🤡 17. Sztafeta na oczepiny Choć nie chodzi tu o sztafetę 🏅 olimpijską, to rywalizacja jest zbliżona! Do zabawy wybierane są dwie pięcioosobowe drużyny – jedna z rodziny i przyjaciół Panny Młodej, a druga od Pana Młodego. Drużyny siadają w równoległych rzędach. Sztafetę rozpoczynają osoby siedzące jako pierwsze. Wykonują swoje zadanie jak najszybciej, po czym 🤚 klepią w ramię osobę, która siedzi za nimi, kolejni uczestnicy robią to samo, aż do zakończenia sztafety. Drużyny jednocześnie wykonują szereg zadań, do których należy zjedzenie banana 🍌 lub kawałka ciasta, nadmuchanie 🎈 balona, wypicie kieliszka wódki lub szklanki wody, zaśpiewanie piosenki, przyniesienie jakiegoś fantu ze stołu itd. Wygrywa drużyna, która szybciej wykona wszystkie zadania. Organizujesz wesele i szukasz atrakcji, które zaskoczą gości i sprawią, że na długo zapamiętają Wasze wesele? A może chcesz, aby ta noc była jeszcze bardziej niezwykła? Koniecznie sprawdź 61 sposobów na NIEZAPOMNIANE wesele! Fot. Dj & konferansjer Adam Nowak 👑 Podsumowanie, czyli oczepiny w pytaniach i odpowiedziach 👑 Skąd pochodzi nazwa „oczepiny”? 🤔Nazwa „oczepiny” pochodzi od czepca, czyli dawnego nakrycia głowy, które było przeznaczone dla mężatek. W oczepiny Panna Młoda musiała pożegnać panieński wianek, bo po ślubie założy już tylko czepiec. Jak dawniej wyglądały oczepiny?Przede wszystkim dawniej oczepiny dotyczyły jedynie Panny Młodej, która zmieniała nakrycie głowy z wianka panieńskiego na czepiec, co symbolizowało zmianę stanu cywilnego. Poza tym nie było tylu zabaw 🎉 na oczepiny, ile mamy obecnie. Jakie zabawy na oczepiny wybrać?Z pewnością wybierzcie takie zabawy na oczepiny, które spodobają się zarówno Wam, jak i weselnikom. Lepiej bądźcie ostrożni z zabawami, które mogą wywołać zakłopotanie u gości. Warto zostać przy neutralnych zabawach i konkursach na oczepiny, aby zyskać gwarancję bezpieczeństwa. 😃 Czego nie może zabraknąć na oczepinach?Z pewnością powinniście rzucić 👰 welonem i muchą lub wybrać alternatywną wersję tej zabawy, ponieważ warto kontynuować tradycję. Co do reszty zabaw na oczepiny, to wybór należy do Was! W końcu to Wasze wesele i Wam ma się podobać! 😍 Czym są oczepiny? Warto zacząć od tego, co obecnie rozumiemy przez pojęcie oczepin i czym były one kiedyś. Tradycja ta pochodzi z krajów słowiańskich. Nazwa „oczepiny” wzięła się od czepca, który był zakładany na głowę panny młodej zamiast wianka. Cała akcja odbywała się równo o północy i miała symbolizować przemianę panny w kobietę zamężną. Czy oczepiny w ogóle muszą się odbyć na weselu? Nie muszą i coraz częściej ich nie ma lub skracane są tylko do rzutu bukietem i muchą. To Wasze wesele i możecie zorganizować je dokładnie według swoich pragnień. ​ Dlaczego pary decydują się na wesele bez oczepin? Kiedy myślimy o oczepinach, to brzmi to dość niewinnie. Sęk tkwi w tym, że te najbardziej rozpoznawalne zabawy weselne – pochodzą jeszcze z lat 90. Nie ma co ukrywać, że były to przaśne zabawy i sporej części osób nie kojarzą się zbyt dobrze. Typowe konkursy weselne większości osób kojarzą się albo z piciem wódki, albo z rozbieraniem się. Te aktywności mają przede wszystkim na celu ośmieszenie uczestników, a przy tym pełne są podtekstów i dwuznacznych odniesień. Nic więc dziwnego, że pary młode z takim obrazem zabaw weselnych wolą z nich całkowicie zrezygnować i decydują się na wesele bez oczepin. Jeśli macie pewne obiekcje i nie jesteście do końca przekonani to tej tradycji, to doskonale rozumiem z czego może wynikać ten negatywny stosunek. Jestem po Waszej stronie. Również moim zdaniem przekładanie jajka przez nogawki albo przebijanie balonów pośladkami brzmi dość prymitywnie, ale każdy ma inną wrażliwość, cierpliwość i pokłady dystansu do rzeczywistości. Widziałem na weselach różne zabawy i są osoby gotowe podjąć każde poświęcenie, aby tylko wygrać butelkę wódki. Zawsze znajdą się osoby, które uwielbiają takie konkursy i jako pierwsze zgłaszają się do nich. Na drugim biegunie są osoby bardzo nieśmiałe, które nawet na sekundę nie myślą o tym, by znaleźć się w centrum uwagi i narazić się na śmiech, choć prowadzący wcale nie ma takiej intencji. Na weselach można spotkać gości, którzy po usłyszeniu hasła „oczepiny” natychmiast rzucają się do ewakuacji z sali weselnej i wolą długie spacery w celu ich uniknięcia. Spodziewają się najgorszego – że od samego patrzenia na to widowisko ich „żenadometr” wybije poza skalę. Jeszcze inni czują ogromną ulgę, że po swoim ślubie mogą z dumą używać immunitetu, pokazać obrączkę i pozwolić młodszej części gości przejąć ryzyko na siebie. Można to zrobić lepiej, ładniej, weselej i z klasą. Są różne podejścia do zabaw na weselu, tak samo, jak różne mogą to być zabawy. I jedni czekają na nie z niecierpliwością, a drudzy – wręcz przeciwnie. Czy warto rezygnować z tradycji weselnych? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Są tradycje, które jednoznacznie kojarzą się z weselami, a ich brak na przyjęciu zostanie zauważony przez większość osób. Mam na myśli przede wszystkim dwa zwyczaje – pierwszy taniec oraz oczepiny. Pierwszy taniec można ograć i dotąd udawało się to świetnie. Np. poprzez zaproszenie gości na parkiet, którzy podążają za parą młodą. Bardzo mocno zakorzenione jest wśród gości, że to młoda para “otwiera” parkiet, więc otwieramy go wspólnie z gośćmi w pierwszym bloku tanecznym, jeśli akurat chcecie uniknąć tego elementu. Wiele osób uważa, że dopiero po pierwszym tańcu Pary Młodej można zacząć się bawić, ale jak widzicie, możemy to odrobinę zmodyfikować, nadal z korzyścią dla atmosfery. Tak samo panuje ogólne przekonanie, że o północy będzie przerwa na rzut welonem i muchą oraz na inne zabawy. Zacznijmy od tego, że dwudziesta czwarta to nie jest jakaś magiczna godzina, w której ktoś zgubi pantofelek na Waszym weselu. To prawda, że goście są przyzwyczajeni do przebiegu, że wtedy muzyka na weselu przestaje grać i wodzirej przejmuje stery. Jednak z naszego doświadczenia okazuje się, że okolice północy to bardzo dobry czas na tańce. Nie musicie „na siłę” szukać jakiejś atrakcji dla gości. Tym bardziej, jeśli na wcześniejszych etapach imprezy takie były. Możemy przetańczyć północ lub proponujemy naszym parom jedną zabawę dla gości w formie quizu, animacji itp. Mamy przygotowanych kilka wersji – są konkursy z możliwością spersonalizowania pytań czy niewymagające udziału pary młodej. Na pewno uszanuję Wasz wybór, jeśli zdecydujecie się z nich zrezygnować. Ale sugerujemy pozostawienie ich w formie, która będzie Wam odpowiadać. Oczepiny czy pierwszy taniec to coś, co naszym zdaniem odróżnia wesele od „zwykłej” imprezy. Jeśli nie jesteście zwolennikami „klasycznych” wersji, to bez problemu możemy zmienić ich formułę – alternatywne opcje to nasza specjalność! Odpowiedni czas trwania oczepin? Wszystko zależy od tego jak zabawy wpływają na imprezę, czy rozgrzewają widownię, czy może wręcz przeciwnie. Jestem fanem bardziej zwartych niż rozwleczonych oczepin. 30 – 45 minut w zupełności wystarczy, aby fotograf uchwycił na zawsze te wyjątkowe momenty. ​ Można np. po rzucie bukietem i muchą zorganizować dosłownie minutowy symboliczny taniec (zamiast dłuższego miksu) oraz jedną zabawę, w której mogliby wziąć udział wszyscy, a przynajmniej większa liczba gości, by oderwać ich od stołu. Oczepiny wieńczy animacja taneczna. ​ Następnie goście idą uzupełnić płyny, a po kwadransie przerwy wracamy na parkiet z kolejną porcją muzyki. 😉 ​ Błędem jest to, że są zbyt rozwleczone lub połączone w długim bloku: tort – oczepiny – zbieranie na wózek – podziękowanie dla rodziców – ciepłe danie. Jeżeli taki blok potrwa 2 godziny, to z pewnością część gości po takim czasie nie wróci już do zabawy, a zacznie zbierać się do domu. ​ Pary Młode chwalą sobie takie rozwiązanie. Po krótkich oczepinach i sprawnym powrocie do muzyki parkiet płonie, a goście chętnie uczestniczą w dalszej zabawie do rana. 🙂 Poniżej prezentuję kilka propozycji, pomysłów i przemyśleń odnośnie realizacji oczepin na weselu. Miłej lektury. 🙂 Test Zgodności Test zgodności wzbudza zaciekawienie, przykuwa uwagę, a prawdziwy urok tkwi w jego prostocie. Pytania są okraszone dowcipem i doprawione szczyptą pieprzu, co daje nam przepis na zabawę przeprowadzoną z dobrym smakiem. Cenimy test zgodności za minimalizm, humor, ciepło, nutkę niepewności oraz zaskoczenie, które zazwyczaj ze sobą niesie. Jak to wygląda z perspektywy Pary Młodej? Czasem możecie spotkać drobne różnice w prezentacji i realizacji, jednak zasady pozostają niezmienne:Jesteście odwróceni do siebie plecami. Otoczeni życzliwymi spojrzeniami gości odpowiadacie na pytania sprawdzające znajomość Waszej drugiej połówki. W klasycznej wersji oboje trzymacie w dłoniach po jednym bucie – męskim i damskim, a w nieco odświeżonej formie macie do dyspozycji kartki z napisami „Ona” i „On” lub drewniane, pięknie stylizowane tabliczki. Gdy już wszystkie światła są na Was zwrócone, zaczynam z ekscytacją w głosie czytać kolejne pytania, a Wy nie zerkając za siebie, energicznie i zgodnie z pierwszą myślą, podnosicie tabliczki do góry. O wyniku Waszych odpowiedzi informują niezawodne reakcje bywają nieoczywiste, a Wasza spontaniczna ekspresja jest jedyna w swoim rodzaju, co zresztą znajduje odzwierciedlenie na weselnych fotografiach. Oczywiście najciekawiej jest wówczas, gdy Para Młoda nie zgadza się ze sobą, choć są to wtedy momenty, w których jest to wręcz urocze, bo jak odpowiedzieć jednomyślnie na pytanie: „Kto będzie częściej przynosił śniadanie do łóżka?”, skoro równowaga, wzajemne starania i troska są cementem udanej, bliskiej relacji. Jak widać, w niektórych przypadkach różnica zdań jest całkowicie uzasadniona. Jakie przykładowe pytania możemy Wam zadać? Kto pierwszy podszedł i zagadał?​Kto zaprosił na pierwsze spotkanie?​Kto pierwszy pocałował? ​Kto pierwszy powiedział „kocham cię”? ​Kto lepiej prowadzi samochód? ​Kto będzie trzymał kasę? ​ Wariant klasyczny, czyli rzut welonem/bukietem Najnowsze trendy w modzie ślubnej powodują, że panny młode coraz rzadziej noszą welon. Zastępują je wianki oraz ozdoby do włosów. W takich przypadkach najczęściej panie decydują się na rzut bukietem. Widzieliśmy także wariant z zakupem dodatkowego symbolicznego welonu tylko na potrzeby rzutu. ​ Rzut bukietem zawsze jest dobrym pomysłem, który sprawdzi się na każdym weselu. Poza tym kwiaty, pięknie wyglądają na zdjęciach! Choć raczej nikt jej na poważnie nie bierze, to zabawa w związku z tym może być przednia. Z pewnością znajdą się chętni na rywalizację. ​ Jeśli zdecydujemy się na tradycyjny rzut, możemy zmodyfikować ustawienie gości. Jest to wariant lubiany zarówno przez fotografów, jak i uczestników, czyli ustawienie panien/kawalerów w zwartej grupie. Wtedy wokół pani i pana młodego utworzone są dwa koła. Wariant jest bardzo dynamiczny. Pojawia się przy nim dużo żartów i wygłupów i bardzo ciężko o „ustawienie wyników”. Młodzi jednocześnie, na sygnał dany przez Wodzireja lub sobie nawzajem, w tym samym momencie rzucają rekwizytem. ​ Następuje wtedy naturalna selekcja na osoby, które bardzo chcą złapać atrybut oraz te, które wolą pozostać w cieniu. Zaletą jest to, że nie ma możliwości uzależniania swojego zaangażowania w łapanie (np. przez kawalera) od tego, która panna złapała wcześniej rekwizyt. Unika się w ten sposób niezbyt miłego momentu, kiedy to po wyborze nowej Pani Młodej… żaden z kawalerów nie kwapi się by złapać muchę. ​ Dzięki takiemu ustawieniu na froncie mamy determinację i walkę o złapanie bukietu i muchy. Do tego mamy znacznie czystszy i przewidywalny kadr. Polecamy ten wariant! Jest on zdecydowanie mniej krępujący dla konkurujących panien i kawalerów. A mniej skrępowania i stresu, to więcej zabawy i uśmiechów. Czy rzut welonem lub bukietem musi być? Nie musi, żaden element na weselu nie jest obowiązkowy! Jest to indywidualna decyzja każdej z par. I na tym mógłbym zakończyć. Natomiast większość naszych nowożeńców chce, aby rzuty welonem i muszką pojawiły się na ich weselu. Jednak mimo chęci niektóre pary rezygnują z tego elementu. Ma to miejsce głównie wtedy, gdy wśród gości jest zbyt mała liczba panien i kawalerów Jeśli jesteście w powyższej sytuacji, ale chcielibyście mieć rzuty, to mamy dobre wieści. Niedobór uczestników nie jest przeszkodą, która uniemożliwiłaby przeprowadzenie tej zabawy. Rzuty możemy zrobić jednocześnie, dzięki czemu optycznie zrobi nam się “mały tłum”.Błędem, który dość często się pojawia, jest zasada “jak welon/bukiet/mucha spadnie na podłogę, powtarzamy zabawę”. Wyobraźcie sobie, że bukiet spada na podłogę z 6 razy i Pani Młoda przy kolejnych próbach ma z nich coraz mniejszą radość. Zamiast rzucania: podawanie po kole Panny i kawalerowie ustawiają się w dwa koła. Po czym rekwizyty (welon i musznik) przekazywane są pomiędzy nimi tyle razy, ile łącznie lat mają Młodzi. Na kim się przekazywanie zatrzyma, ten się staje nowym Młodym. Alternatywy dla rzucania welonem/bukietem A co jeśli chcemy odejść od tradycji pierwszych Słowian i ominąć etap rzucania welonem i muchą? Wbrew pozorom mamy tu bardzo dużo alternatyw (zwłaszcza dla kobiet), a największą popularność, ku naszej radości, zyskuje odcinanie wstążek od bukietu. ​ Inną opcją jest kupienie gotowego kółka (ring oczepinowy), z już przywiązanymi wstążkami, do którego możecie wsadzić bukiet. Każda panna obecna na weselu chwyta jedną wstążkę tworząc wokół Panny Młodej krąg. Następnie chodzą dookoła niej, a Panna Młoda, z zawiązanymi lub zasłoniętymi przez pana młodego oczami, odcina kolejne wstążki. Trwa to do momentu, aż przy bukiecie pozostanie tylko jedna wstążka lub w wersji fast, do odcięcia pierwszej wstążki. Dziewczyna, która ją trzyma, zostaje nową panną młodą. ​ Wstążki podbiły serca Panien Młodych. Oprócz tego, że nikt nie musi rzucać się po bukiet lub przed nim uciekać, takie oczepiny również pięknie wyglądają na zdjęciach. Jeśli panien jest mniej niż wstążek, to możecie zostawić wstążki, aby swobodnie sobie zwisały albo ktoś może je na samym początku obciąć, tak aby ich liczba się zgadzała.​ Sposoby na muchę Naturalnym wyborem dla większości jest po prostu rzucenie welonem i muchą. Wbrew pozorom nawet tu możemy zrobić pewne rzeczy lepiej, a duże znaczenie ma tu układ gości. Najczęściej jest to kółko kręcących się panien, a później kawalerów.​ Bardziej kreatywni wodzireje wprowadzają dodatkowe utrudnienia: podskoki pajacyki pompki tańce irlandzkie zmiany kierunków O wiele ciężej znaleźć alternatywę dla rzutu muchą, ale i tu nie pozostajemy całkowicie bez opcji do wyboru. ​ ​Najczęściej jest to modyfikacja zabawy z popularnego telewizyjnego show, gdzie między kawalerami krąży wybuchowa skrzynia. Najciekawszym wariantem jest wprowadzenie do zabawy elementu losowości i puszczenia nie jednego, a kilku pudełek. Natomiast tylko w jednym znajduje się zwycięska mucha. Kluczyki do skrzyni Skoro jesteśmy przy zwycięskich pudełkach, to jest jeszcze jedna bardzo ciekawa alternatywa. Każdy z kawalerów losuje jeden klucz i kolejno stara się otworzyć skrzynię. ​ Panowie ustawiają się wokół Pana Młodego, którego muszka zamknięta jest w koszyku z kłódką (może być to pudełko, skrzynia, klatka, cokolwiek, w co można schować muszkę i zamknąć). ​ W momencie zatrzymania muzyki kawaler znajdujący się naprzeciw Pana Młodego podchodzi, losuje klucz z pojemnika i próbuje otworzyć kłódkę. Właściwy kluczyk znajduje w pojemniku razem z innymi fałszywymi kluczami. Jeśli klucz nie pasuje kawaler kończy zabawę, a pozostali bawią się do skutku. ​ Panowie mogą też wylosować klucze i po kolei próbować wydobyć muszkę. W ten sposób zabawa będzie trwała krócej. Zabawa kończy się w momencie, gdy któremuś z panów uda się otworzyć skrzynkę. Zgodnie z wróżbą to on jako następny się ożeni. ​ Jest to super alternatywa do standardowych oczepin, zaskoczycie swoich gości! Już nikt nie ucieknie przed muchą czy welonem – los wybierze sam.​ Oprócz tych zabaw za ciekawe uważam: Balony z karteczkami W tym przypadku sposobem na wyłonienie nowej pary młodej są kartki ukryte w balonach. Panny kolejno przebijają balon i sprawdzają co napisane jest na kartce. Prócz zwycięzcy można w nich zostawić także żarty oraz wróżby. Na karteczkach umieszczamy zdania zapowiadające najbliższą przyszłość panien i kawalerów, ale tylko dwie zapowiadają szybkie zamążpójście i ożenek. Lista pytań Jeśli na weselu macie sporo par, które nie mają ślubu, a chcecie uniknąć zmuszania kogoś do roli nowej Panny/Pana Młodego w duecie z obcą osobą, możecie zaprosić do zabawy wszystkie pary i w trakcie tańca eliminować je kolejnymi pytaniami o etapy związku, o staż, zgodność itp. Szukanie welonu na oczepinach Inną formą jest ukrycie welonu przed oczepinami. Zwycięzcą zostaje osoba, która jako pierwsza go znajdzie. Jest przy niej dużo śmiechu, walki, szaleństwa i dynamiki – jeśli macie na weselu panny o takim charakterze, możecie zaryzykować ten wariant. Na chwilę panny i kawalerowie opuszczają salę. W tym czasie Młodzi chowają gdzieś rekwizyty. Zadaniem kawalerów i panien jest je odnaleźć. Ci, którym to się uda, zostają nową parą młodą. Zbieranie na wózek Szczytny cel i tradycyjna, dobra zabawa. W zabawie obowiązkowo udział biorą Państwo Młodzi. Każdy, kto chce zatańczyć z Panną lub Panem Młodym, musi wnieść opłatę. Pieniądze zbierają najczęściej świadkowie. Grę wygrywają Ci goście, którzy tańczą z Parą Młodą kiedy zamilknie muzyka. Nagrodą zwykle jest wódka weselna. Goście weselni przebijają swoje stawki odbijając Państwa Młodych. Przydaje się świetna kondycja Pary Młodej, ponieważ chętnych jest zazwyczaj wielu. Parę słów o zbieraniu na wózek: Wokół tej zabawy narasta sporo kontrowersji. Czasem mówią, że to naciąganie gości na dodatkowe wydatki. Ja mam mieszane odczucia. Zawsze są dwie strony medalu. Z jednej strony goście już ofiarowali Wam coś od siebie, a z drugiej nie nazwałbym tego naciąganiem gości. Jeśli ktoś nie chce, nie tańczy. ;)​ Są zakątki Polski, w którym ta zabawa jest praktykowana, w innych już nie. Jeśli pochodzicie z regionu, gdzie często spotyka się „zbieranie na wózek” i goście zdają sobie sprawę, że ten element może się pojawić, to zwykle mają przy sobie dodatkową, niewielką kwotę, którą przeznaczą na ten cel. Goście idą, tańczą raz czy dwa i oddają pole wytrwalszym zawodnikom. ​ Jednak we wszystkim ważny jest umiar i odpowiedni balans, dlatego nie przeciągajmy utworów. Wtedy zabawa staje się monotonna i po pewnym czasie można odnieść wrażenie, że jej celem jest już tylko zebranie jak największej ilości pieniędzy. Moja propozycja: Odbijany W zmienionej wersji zamiast pieniędzy, gramy na punkty. O wyniku zabawy decydują sami goście weselni, którzy ciągle się ze sobą zmieniają wykazując taneczny zapał. ​ Osoby, które do tej pory nie zatańczyły z żadnym z nowożeńców mają ku temu dobrą okazję. Rywalizacja jest jak zwykle bardzo zacięta. Wymagana jest świetna kondycja Pary Młodej, gdyż chętnych jest zazwyczaj wielu! ​ Tańczymy do dwóch utworów. Są to np. Big Cyc -„Rudy się żeni” oraz Tomo – „Piękna, młoda” lub inny 5 minutowy miks muzyczny, który doskonale wydobędzie z tancerzy to co najlepsze. Oczepiny to dzisiaj nie tylko zdjęcie welonu i rzucanie go pannom, ale często też zabawy, które im towarzyszą. No i tutaj pojawia się problem – co zrobić, jeżeli tych zabaw nie chcemy, jak również nie uśmiecha nam się zdejmowanie wianka czy rzucanie wiązanką? Czym są oczepiny? Skąd wzięła się ta tradycja? Czy trzeba organizować oczepiny? Sprawdźcie! Oczepiny co to za tradycja? Oczepiny wywodzą się ze staropolskiej tradycji. O północy świeżo upieczona żona podążała za zebranymi na weselu kobietami do bocznej izby. Tam w otoczeniu przyśpiewek zdejmowano jej z głowy ślubny wianek oraz ścinano włosy. Młoda mężatka zgodnie z panującym zwyczajem nie mogła posiadać długich włosów. Następnie na jej głowę kobiety z dłuższym stażem małżeńskim zakładały tzw. ślubny czepiec, błogosławiąc ją znakiem krzyża. Oczepiny wczoraj i dziś Dawniej bez oczepin o północy nie obyło się prawie żadne wesele. Teraz jednak coraz więcej osób pragnie odejść od tego zwyczaju. Niektóre panny młode nie chcą zdejmować swojego welonu, ponieważ często grozi to zepsuciem fryzury. Jednak chyba coraz więcej osób rezygnuje z tego, co odbywa się też po rzucaniu welonu, wiązanki, muchy, czyli oczepinowych zabaw. Niektóre z nich bywają – delikatnie mówiąc mało smaczne, a jeszcze inne potrafią się skończyć nawet urazami. Spotkałam się z historiami, że w trakcie zabaw na oczepinach ktoś, np. złamał palec, a część osób teraz na samo hasło „oczepiny” po prostu wychodzi z sali weselnej. Zobacz też: Skąd się wzięły oczepiny? Oczepiny – jak do nich podejść? ulegamy tradycji, jedynie rzucamy welonem/muchą bez zabaw; rezygnujemy nawet z rzucania atrybutami młodej pary. Drugie i trzecie rozwiązanie możemy jednak urozmaicić, aby goście tak bardzo nie odczuli braku zabaw oczepinowych. Mam dla was kilka pomysłów. Oczepin na nowo: Puszczanie lampionów To chyba moje ulubione rozwiązanie zamiast oczepin. O północy wszyscy goście mogą wyjść na zewnątrz lokalu. Tam najpierw młoda para, a potem pozostali goście puszczają swoje lampiony z życzeniami. Wygląda to bajecznie i każdy z gości jest zaangażowany. Fot. iStock Photo Pokaz fajerwerków zamiast oczepin To niestety dodatkowy wydatek oraz kolejne sprawy organizacyjne, ponieważ pokaz fajerwerków musi przebiegać pod okiem eksperta. Niezbędne są także odpowiednie pozwolenia, jednak ten widok zawsze zapiera dech w piersiach. To wystrzałowa alternatywa dla oczepin. Dosłownie Oczepiny na nowo: Pokaz slajdów O 24, zamiast oczepin można zrobić również pokaz zdjęć lub nawet krótkiego filmiku, który wcześniej przygotujecie. Warto na nim wspomnieć o swoich bliskich, którzy są wśród gości weselnych, ponieważ na pewno poczują się docenieni. Występy nowożeńców zamiast oczepin Jeżeli jesteście uzdolnieni w jakiejś dziedzinie, to nie bójcie się tego wykorzystać i przygotować dla siebie wzajemnie popisowego przedstawienia. Niektórzy mężowie organizują dla swoich żon, np. pokazy taneczne, w które angażują też swoich przyjaciół i na odwrót. Wszystkie chwyty dozwolone:). Taka metoda będzie niezwykle ciekawym pomysłem na oczepiny. Fot. iStock Photo Tradycyjne tańce Zespół lub DJ mogą zaprosić wszystkich gości do tradycyjnych przyśpiewek weselnych, a następnie poprosić do udziału w znanych tańcach, jak: kaczuchy, kankan, makarena, pociąg. Goście będą się świetnie bawić i mało kto zwróci uwagę, że zabrakło innych zabaw kojarzonych z oczepinami, a część osób na pewno Wam za to nawet podziękuje;) Tort na oczepiny Niektórzy od niego zaczynają wesele, inni podają go dopiero wieczorem, a inni… no właśnie – każda pora na tort jest dobra w zależności od scenariusza wesela, który sami stworzycie. Może on być także doskonałym zamiennikiem oczepinowych zabaw. Oczywiście jeżeli chcecie, to wszystkie te atrakcje możecie ze sobą łączyć do woli. I pamiętajcie, że to Wasze wesele i przede wszystkim Wy macie czuć się komfortowo. Nikt nie może Was zmusić do zabaw, których nie chcecie. Fot. iStock Photo Ślub i wesele to dla panny młodej wielkie wydarzenie, do którego przygotowuje się często miesiącami. Szczególnie dużo wysiłku każda narzeczona wkłada w swoją stylizację. Suknia, dodatki, fryzura - wszystko ma być wyjątkowe i niepowtarzalne. Coraz częściej panny młode szukają nietypowych i nie tak oklepanych rozwiązań, rezygnując z tradycyjnych ozdób. Jeśli ty również chcesz, aby twoja stylizacja była bardziej nowoczesna, z pewnością w myślach pojawiło się pytanie, co na głowę zamiast welonu może włożyć panna młoda. Na szczęście rozwiązań jest wiele, mogą być to diademy ślubne, ale także woalki ślubne czy oryginalny toczek na ślub. Ozdoba taka musi być jednak dopasowana do całości stylizacji, a także fryzury. Od czego zatem zacząć? Co zamiast welonu - miliony możliwości Fryzury ślubne z diademem, tiarą i nie tylko Ozdoby na włosy zamiast welonu Co zamiast welonu na oczepinach? Co zamiast welonu - miliony możliwości Wyobrażając sobie pannę młodą, najczęściej mamy przed oczami kobietę, która ubrana jest w piękną, śnieżnobiałą suknię, a na jej głowie widnieje dłuższy bądź krótszy welon ślubny. Te dwa elementy w świadomości wielu osób są wręcz nierozerwalnie związane ze ślubem. Welon oczywiście ma swoją symbolikę i jak twierdzą naukowcy, stosowany był już w starożytności. Dodatek ten miał uosabiać w postaci panny młodej cnoty takie jak czystość i niewinność. Dawne wierzenia dodawały welonowi nutkę mistycyzmu. Miał on bowiem chronić przed demonami i złymi duchami. Obecnie zamiast welonu na ślub często na głowach panien młodych pojawiają się różne inne akcesoria i dodatki. Coraz więcej kobiet odchodzi od tradycyjnego podejścia do stylizacji ślubnej, poszukując ciekawych i niesztampowych rozwiązań. Co w takim razie zamiast welonu sprawdza się najlepiej? Istnieje wiele możliwości, a wśród nich najpopularniejsze są: diadem ślubny; tiara ślubna; toczek ślubny; woalka ślubna; fascynator ślubny; żywe bądź sztuczne kwiaty wianki. Wiele z tych propozycji znajdziesz w naszym katalogu firm z akcesoriami ślubnymi: moda. Jak zatem widać, odpowiedź na pytanie, co zamiast welonu na głowie, nie jest jednoznaczna. Jak wybrać ten idealny dodatek? Skąd panna młoda ma wiedzieć, czy lepszy będzie fascynator ślubny z woalką, czy może jednak toczek ślubny z woalką? A może żadna z tych opcji nie będzie odpowiednia i lepiej sięgnąć po diademy ślubne? Aby dobrze odpowiedzieć sobie samej na te pytania, należy kierować się kilkoma podstawowymi zasadami. Po pierwsze, w całej stylizacji najważniejsza jest suknia ślubna i to do niej należy dobrać wszystkie dodatki. Istotne jest nie tylko to, co znajdzie się na głowie, ale także biżuteria czy buty - żadne z tych akcesorium nie może ze sobą nie współgrać. Wiele osób zastanawia się nad tym, z czym zestawić toczek ślubny. Do jakiej sukni będzie pasował ten dodatek? Najczęściej dobierany jest do sukni klasycznej, eleganckiej o kroju rozłożystym lub opinającym figurę panny młodej. Trudnym tematem jest również woalka ślubna. Do jakiej sukni ją dobrać? W tym wypadku można zaszaleć i połączyć ją nawet z kreacją w stylu boho. Woalki ślubne to niezwykle lekki dodatek, który można zestawić z piórkami idealnie wpisującymi się w klimat boho. Są również perfekcyjnym uzupełnieniem stylizacji w stylu retro. Po drugie, należy rozważyć pasujące do dodatku fryzury ślubne. Z diademem dobrze będzie wyglądać elegancki koczek, który niekoniecznie będzie pasował do delikatnego wianka. Na koniec nie można zapomnieć o własnych marzeniach i tym, co nam podoba się najbardziej. Jeśli uważasz, że toczki ślubne nie są dla ciebie i nie czujesz się w nich dobrze, nie daj sobie wmówić, że jest inaczej. Najlepszym rozwiązaniem jest przymierzenie kilku dodatków i porównanie efektu, jaki tworzą razem z suknią ślubną. Fryzury ślubne z diademem, tiarą i nie tylko Jak już wcześniej wspomnieliśmy, dodatek jaki pojawi się na głowie panny młodej, musi być dopasowany do uczesania. Przeglądając różnego rodzaju inspiracje i zdjęcia, można zobaczyć, jakie fryzury ślubne z tiarą najczęściej są wybierane i dlaczego fryzura ślubna z diademem może być dokładnie taka sama. Warto zauważyć, że diadem ślubny i tiara ślubna to ozdoby bardzo do siebie podobne, z tego też względu rodzaj uczesania będzie w tym wypadku podobny. Pasować będzie elegancki, gładki koczek na czubku głowy, ale także ten upięty tuż nad karkiem. Oprócz koczków w tym wypadku warto zastanowić się nad włosami częściowo upiętymi z tyłu, pośrodku głowy. Tiary i diademy pasują również do rozpuszczonych, pokręconych włosów. Diadem ślubny z welonem to także częste połączenie, jeśli jednak panna młoda nie chce zupełnie rezygnować z tradycji. W takim wypadku welon najczęściej założony zostaje jedynie do kościoła. Do toczków, woalek czy fascynatorów najlepiej pasować będą różnego rodzaju upięcia - eleganckie koczki, ale także te bardziej romantyczne z kosmykami włosów opadającymi na ramiona. Jaką fryzurę wybrać w przypadku wianków lub opasek? Zdecydowanie warto postawić na lekkie warkocze lub rozpuszczone włosy z delikatnymi falami. Ozdoby na włosy zamiast welonu Toczek do ślubu czy woalka na ślub to dodatki stylizacji większe i bardziej rzucające się w oczy. Jeśli jednak nie przekonują was i wciąż zastanawiacie się, co zamiast welonu na ślub i wesele będzie najlepsze, warto zwrócić uwagę na różnego rodzaju ozdoby. W ostatnim czasie prawdziwe rekordy popularności biją opaski, które z łatwością można dopasować do eleganckich sukien ślubnych, ale także tych zwiewnych i romantycznych w stylu rustykalnym i boho. Opaska może zostać przyozdobiona błyszczącymi elementami lub kwiatami. Często wybierane są również te z kryształkami i sztucznymi perełkami. Panny młode łaskawym okiem patrzą również na ozdoby wykonane na giętym druciku ze względu na łatwość dopasowania ich do fryzury ślubnej. Do koczków warto wybrać dekoracyjne grzebyki lub specjalne, ślubne wsuwki. Z pewnością warto wziąć pod uwagę również ozdoby wykonane z żywych kwiatów, na przykład niepełne wianki czy róże z listkami eukaliptusa przymocowane do grzebyka. Co zamiast welonu na oczepinach? Brak welonu sprawia, że panna młoda musi zastanowić się, co zamiast welonu na oczepinach może pełnić jego funkcję. W końcu tradycyjna zabawa wybierania kolejnej “panny młodej” musi się odbyć. Na szczęście odpowiedź na to pytanie nie jest trudna ani skomplikowana. Wystarczy w trakcie zabaw wykorzystać bukiet ślubny, który idealnie nadaje się do rzucania w stronę obecnych na weselu niezamężnych kobiet. Czasem jednak bukiet potrzebny jest do sesji, która ma odbyć się tuż po weselu. Co zamiast welonu i bukietu w takim wypadku nadaje się do wykorzystania w trakcie zabaw? Świetnie sprawdzą się: woalka ślubna, toczek ślubny czy fascynator, a nawet wianek. A co jeśli na głowie panny młodej widnieje diadem ślubny lub tiara? Rzut tymi ozdobami mógłby je zniszczyć, więc lepiej wykorzystać ślubną podwiązkę lub przygotować zabawkowy welon czy zapasowy bukiet. Co zamiast welonu będzie tym idealnym dodatkiem? Diademy ślubne dla księżniczek, wianki dla rusałek… Jak widać, możliwości jest wiele, jednak najważniejsze, aby dodatek był spójny z całą ślubną stylizacją. 5 czerwca 2018 13:36 Leave a Comment Jednym z tradycyjnych polskich zwyczajów jest praktyka rzucania welonem (lub bukietem ślubnym albo też muszką) przez Pannę młodą (vel Pana młodego) w kierunku znajdujących się na weselnej sali panien (albo kawalerów). Ten, kto złapie welon, bukiet lub muszkę ma pierwszy wstąpić w związek małżeński. Choć ów zwyczaj uzasadniany jest w niedorzeczny i zabobonny sposób, a w zasadzie stanowi pewien rodzaj wróżby, jest on w naszym wydawałoby się katolickim kraju powszechny, a najczęstsze usprawiedliwienia dlań to stwierdzenia typu: “Przecież to tylko zabawa”; “Nikt tego nie traktuje na poważnie”, etc. Poniżej chciałbym przedstawić argumenty na rzecz tezy, iż praktyka rzucania welonem, bukietem ślubnym lub muszką stanowi – w naszym kontekście kulturowym – grzech wróżbiarstwa i zabobonu, dlatego też powinna zostać ona albo zarzuca, albo też poddana radykalnej reinterpretacji. Po pierwsze: nie wiemy, czy rzeczywiście “nikt w to nie wierzy”. Nie znamy bowiem ani stanu serc ani myśli znajdujących się w głowach uczestników tej zabawy. Może większość z nich w to wierzy, a może większość nie wierzy – trudno coś bardziej jednoznacznego na ten temat powiedzieć. Gdybym miał kierować się tu własną intuicją i przeczuciem, to obstawiałbym, iż większa część z osób biorących udział w tym podobnych zwyczajach traktuje je w myśl powiedzenia: “Pół żartem, pół serio”. Innymi słowy, pewno i nie daliby sobie uciąć ręki za prawdziwość intepretacji takich praktyk, ale też do końca nie wykluczają oni, że coś w nich może jednak być. Ostatnio zresztą pytałem się pewnej grupy niewiast, czy uważają one, iż osoby biorące udział w takich zabawach wierzą w ich zabobonno-wróżbiarskie uzasadnienia i co najmniej połowa z nich odpowiedziała mi twierdząco na to pytanie (a druga połowa z nich temu nie zaprzeczyła). Tak czy inaczej zaś, faktem jest, iż powszechne są zabobonne uzasadnienia zwyczaju rzucania welonem, bukietem lub muszką. Tak się po prostu na weselach mówi, iż kto pierwszy/pierwsza złapie te elementy ślubnej garderoby ten/ta najszybciej się ożeni/wyjdzie za mąż. A jeśli się w coś takiego nie wierzy, to gwoli uczciwości należałoby nie brać w tym udziału, albo przynajmniej wyjaśnić, że nie podziela się takiego uzasadnienia owej zabawy. Po drugie: jeśli ktoś nie wierzy w zabobonno-wróżbiarskie interpretacje omawianego zwyczaju to biorąc pomimo tego udział, daje swym bliźnim zgorszenie. Nie jest bowiem jasne, jaki procent ludzi wierzy w podawane uzasadnienia tego zwyczaju. A jeśli nie jest to jasne, to biorąc w czymś takim udział bez podawania jakiegokolwiek wyjaśnienia, iż samemu nie podziela się głupich jego interpretacji, utwierdza się w błędach tych, którzy wierzą w te wróżby i zabobony. Tymczasem, wedle apostolskiego nauczania uczeń Pana Jezusa winien być gotów zrezygnować nawet z czegoś co jest jako takie dobre, ale co może zgorszyć tych braci w wierze, którzy są słabsi: Dobrą jest rzeczą nie jeść mięsa i nie pić wina, i nie czynić niczego, co twego brata razi. (Rz 14, 21). Jeśli więc pokarm gorszy brata mego, przenigdy nie będę jadł mięsa, by nie gorszyć brata. (1 Kor 8, 13). Tymczasem rzucanie welonu, bukietu albo muszki różni się znacznie od jedzenia mięsa. Pan Bóg w wyraźny sposób zaaprobował spożywanie mięsa. Nie jest to działanie ani złe ani choćby dwuznaczne moralnie. Mimo to jednak, gdy może to zgorszyć słabszych w wierze Pismo święte poucza, że należy się od tego wstrzymać. Rzucanie welonu, bukietu bądź muszki w kontekście zabobonnych i wróżbiarskich interpretacji temu towarzyszących nie może być zaś przyrównane do jedzenia mięsa. Wróżby i zabobony zostały bowiem potępione przez Stwórcę jako obrzydliwość (Pwt 18,10-12). Nie wiemy co prawda, ilu ludzi w to wierzy, ale ryzyko, że wcale takich wierzących nie jest tylko garstka czy margines, jest znaczne. W najlepszym więc wypadku zwyczaj, o którym mowa jest poważnie dwuznaczny, a w najgorszym stanowi po prostu coś jawnie złego i bezbożnego. Po trzecie: to prawda, że niektóre z pogańskich zwyczajów zostały schrystianizowane, ale akurat zwyczaj rzucania welonu nie został schrystianizowany. Praktyka ta zostałaby schrystianizowana, gdyby nadano jej jakąś chrześcijańską treść, tak się jednak nie stało. Ciągle bowiem uzasadnia się ją w sposób głupi, zabobonny i pogański. Nie można więc porównywać tego zwyczaju do niektórych z elementów towarzyszących współczesnemu obchodzeniu Bożego Narodzenia, Wielkanocy czy Dnia Wszystkich Świętych.

co zamiast rzucania welonem