W ciąży może oznaczać możliwości poronienia lub inne zagrożenie dla płodu. Różowy okres może oznaczać zwiększoną ilość śluzu. Dziwny okres i nietypowy – skąpe i obfite miesiączki. Jak już wspomniano, nie tylko kolor okresu jest ważny, ale jego także jego regularność i obfitość krwawienia. Niełatwo jest dokładnie Jeśli wystąpił silny ból brzucha, krwawienie jest obfite, a w wydzielinie z pochwy znajdują się skrzepy lub/i fragmenty tkanki, kobieta niezwłocznie powinna udać się do szpitala. We wczesnej ciąży krwawienie może być objawem zbliżającego się poronienia lub ciąży pozamacicznej. Jednodniowe krwawienie między miesiączkami. Plamienie międzymiesiączkowe, czyli krwawienie występujące w trakcie cyklu może mieć również kilka przyczyn. Po pierwsze, jego źródłem może być owulacja i spadek poziomu estrogenów, ale również mięśniaki w macicy czy zapalenie przydatków. 2.1. Przyczyny miejscowe krwawienia. Do przyczyn miejscowych zalicza się: mikrouraz naczyń krwionośnych, uszkodzenie większych naczyń wewnątrz nosa lub np. w zatoce, perforację przegrody nosa, urazy nosa, zatok przynosowych, twarzy i kości twarzy, np. pęknięcie nosa czy złamanie nosa, ciało obce w nosie, WPHUB. Pytania do specjalistów. Bardzo długie krwawienie z odstawienia. Co może być przyczyną? Witam, biorę tabletki już prawie dwa lata, w zeszłym miesiącu zapomniałam wziąć dwie tabletki (dokładnie w trzecim tygodniu brania). Wieczorem powinnam wziąć następną, czyli już 3, wzięłam dwie na raz, następnego dnia wzięłam Miesiączka występuje u każdej kobiety dojrzałej płciowo aż do okresu menopauzy. Krwawienia miesiączkowe uzależnione są od cyklu, który się reguluje, kiedy okres się pojawi. Bywa jednak, że z jakiegoś powodu menstruacja nie pojawia się lub pojawia się zbyt często czy zbyt rzadko. Nieprawidłowości dotyczące menstruacji nazywane są zaburzeniami miesiączkowania. O przyczynach . - Krwawienia lub plamienia we wczesnej ciąży są zjawiskiem niezwykle niepokojącym dla przyszłej mamy, a jednocześnie relatywnie częstym – ponieważ dotyczą co piątej kobiety w ciąży. Trzeba jednoznacznie stwierdzić, że każde krwawienie w ciąży wymaga badania i konsultacji lekarza ginekologa i nie można go lekceważyć kierując się radami typu – "i tak nie ma to już sensu, bo nic nie da się zrobić" albo "może jakoś samo przejdzie". Jednocześnie należy uświadamiać przyszłe mamy, że nawet obfite krwawienie nie musi oznaczać utraty ciąży, a często jeżeli nie wdroży się odpowiedniego postępowania może to skończyć się tragicznie. Warto więc przyjrzeć się powodom i mechanizmom możliwych krwawień, sposobom postępowania w określonych przypadkach i rokowaniu, co do dalszego przebiegu i ukończenia ciąży. Plamienia implantacyjne Pseudomiesiączka Zmiany na szyjce macicy Stany zapalne szyjki macicy i pochwy Niedobór progesteronu Ciąża pozamaciczna Poronienie Żylaki i stany zapalnePlamienia implantacyjne Plamienia te pojawiają się zwykle około tygodnia po jajeczkowaniu na skutek zagnieżdżenia się zarodka w jamie macicy. W rzeczywistości może ono wystąpić od 5 do 12 dnia po owulacji. Jest zwykle bardzo skąpe, może to być tylko plamka krwi na bieliźnie lub podbarwiony krwią śluz. Czasem pacjentki mylą ten rodzaj krwawienia z miesiączką. Nie towarzyszy mu bolesność i skurcze macicy. Oczywiście plamienia implantacyjne nie występuje u każdej kobiety - ocenia się, że zdarzają się one średnio u co czwartej ciężarnej (20-30%). Nie wymagają żadnego postępowania medycznego, ani też nie mają wpływu na dalszy rozwój ciąży – ponieważ mieszczą się w tym, co nazywamy fizjologią ciąży, a więc zupełną Krwawienia pojawiające się w terminie spodziewanej miesiączki menstruacji mogą oznaczać pojawienie się tzw. pseudomiesiączki. Ich źródłem jest część śluzówki jamy macicy, która nie przylega bezpośrednio do zarodka. Krwawienia te mogą pojawiać się u przyszłych mam niekiedy do trzeciego miesiąca ciąży. Nie wymagają one postępowania farmakologicznego, jednak aby upewnić się, co do prawidłowości rozwoju ciąży, z pewnością warto wykonać w tym przypadku badanie na szyjce macicy Krwawienia pojawiające się z powodu występowania zmian na szyjce macicy np. nadżerek, czy polipów. Są to często tzw. krwawienia kontaktowe, występujące po współżyciu lub zwiększonym wysiłku. Ich przyczyną jest uszkodzenie naczyń powierzchownych szyjki macicy w miejscu występowania nadżerki lub polipa, gdzie znajduje się delikatniejszy nabłonek gruczołowy – zarówno jedno, jak i drugie ulega łatwiejszym urazom. Często plamienia te można zaobserwować jeszcze przed zajściem w ciążę, jednak zazwyczaj są one przez kobietę lekceważone i dopiero w ciąży wzbudzają niepokój. W tym wypadku należy wykonać badanie ginekologiczne i badanie szyjki macicy pod kątem ewentualnych zmian nowotworowych, czyli pobrać cytologię. W przypadku wątpliwości, może być konieczne wykonanie badania kolposkopowego – obejrzenie szyjki macicy w dużym powiększeniu, pod mikroskopem. Zdiagnozowanie zmiany będzie oznaczało leczenie choroby zasadniczej, które kontynuowane będzie po porodzie. W ciąży nie usuwamy nadżerek ani polipów, jeżeli wyniki cytologii są prawidłowe. Tego typu zmiany nie zagrażają rozwojowi dziecka. Natomiast w tym przypadku przyszłym mamom zaleca się wstrzymanie się od współżycia. Oddzielnym tematem jest pojawienie się polipa doczesnowego błony śluzowej macicy inaczej określanego mianem ektopii doczesnowej. Jest to zjawisko fizjologiczne w ciąży, które może prowadzić do krwawień, ponieważ tkanki te są bardzo delikatne. Postępowanie w tym przypadku polega na obserwacji zmian i pobraniu cytologii. Polipy te ulegają samoistnemu zanikowi często już w drugiej połowie ciąży, a na pewno znikną po ciąży. Photo by Jannes Jacobs on UnsplashStany zapalne szyjki macicy i pochwy Na skutek uszkodzenia nabłonków powstających w wyniku stanów zapalnych mogą pojawiać się delikatne plamienia lub bardzo rzadko obfitsze krwawienia. Zmiany te mogą być wykryte w standardowym badaniu ginekologicznym przy użyciu wzierników. Ich leczenie polega na podaniu preparatów przeciwzapalnych i przeciwgrzybicznych, najczęściej w formie dopochwowej. Dobrym sposobem jest stosowanie leków zawierających różne szczepy pałeczek kwasu mlekowego, które pomagają odbudować prawidłową florę bakteryjną pochwy. W przypadku infekcji odpornych na zastosowane leczenie i braku efektów w terapii, konieczne bywa pobranie posiewu z pochwy z oznaczeniem antybiogramu – aby dobrać odpowiedni antybiotyk i przeprowadzić właściwie ukierunkowane progesteronu Krwawienia wynikające z niedoboru progesteronu są typowe dla pierwszego trymestru ciąży. Czasem mogą im towarzyszyć skurcze macicy, przypominając rozpoczynającą się miesiączkę. Krwawienie może być dość obfite. Są to krwawienia niebezpieczne dla dziecka i bez właściwego postępowania zwykle nie udaje się utrzymać ciąży. Ich przyczyną jest niedobór progesteronu - hormonu produkowanego przez jajniki, którego zadaniem jest utrzymanie ciąży i przygotowanie organizmu kobiety do porodu. Krwawienia te rzadziej występują po 12 tygodniu ciąży, gdyż wtedy funkcję utrzymania ciąży przejmuje stopniowo łożysko. Progesteron można dostarczać organizmowi przez wprowadzenie suplementacji. Zdarza się jednak, że poziom hormonu jest zaniżony przez całą ciążę, zwykle jednak suplementację stosuje się do 12-16 tygodnia ciąży. Leczenie jest bardzo skuteczne, pod warunkiem oczywiście, że przyczyną krwawienia jest faktycznie niedobór progesteronu, a nie np. nieprawidłowości genetyczne pozamaciczna Jeśli zarodek ulegnie zagnieżdżeniu poza jamą macicy, mamy do czynienia z ciążą pozamaciczną. Może do niego dojść praktycznie w każdym miejscu w jamie otrzewnej, najczęściej jednak zdarza się w jajowodzie (92-98%). Naturalnym przebiegiem ciąży pozamacicznej jest jej rozwój do momentu, gdy dochodzi do pęknięcia jajowodu. Zwykle dzieje się to ok. 6-8 tygodnia ciąży. Niestety nie ma możliwości utrzymania i prawidłowego rozwoju takiej ciąży. Krwawieniu do jamy brzusznej towarzyszą zwykle ostre, kłujące bóle podbrzusza, uczucie parcia na stolec, czasem też zasłabnięcia lub omdlenia. Ponieważ faktycznie jest to poronienie, tyle że do jamy brzusznej, obserwuje się też krwawienie z macicy. Ciąża pozamaciczna stanowi poważne zagrożenie zdrowia, a nawet życia kobiety, wymaga więc natychmiastowej interwencji lekarskiej. Leczenie polega na operacyjnym usunięciu ciąży pozamacicznej (zwykle laparoskopowo) i opatrzeniu miejsc krwawiących. Czasem, gdy utrata krwi jest bardzo duża, konieczne jest przetoczenie Poronienie to przedwczesne ukończenie ciąży - przed upływem jej 22 tygodnia. Poronieniem kończy się ok. 10-15% ciąż, z czego zdecydowana większość, bo ponad 85% roni się w pierwszym trymestrze. Jako główną przyczynę poronień uważa się powstające w trakcie zapłodnienia wady genetyczne, które nie pozwalają na dalszy prawidłowy rozwój ciąży. Dalej wymienia się wady budowy macicy, jak również inne jej nieprawidłowości takie jak mięśniaki, zaburzenia hormonalne (w tym hormonów tarczycy i hormonów płciowych), czynniki infekcyjne np. toxoplazmoza, a także czynniki immunologiczne. Objawami są mniej lub bardziej nasilone krwawienia z jamy macicy, połączone z bólami brzucha i skurczami. Wskazane jest wykonanie USG w celu oceny, czy jest widoczne tętno płodu i wykrycia ewentualnego krwiaka lub zaburzeń macicy. Leczenie polega na unikaniu wysiłku, stresów, współżycia czyli tzw. leczenie spoczynkowym spoczynkowe. Dodatkowo podawane są leki rozkurczowe i uzupełniająco leki hormonalne, czyli progesteron. Wielu lekarzy nie jest zgodnych co do skuteczności i uzasadnienia leczenia progesteronem, argumentując to brakiem udokumentowanego korzystnego działania tego hormonu. Równie kontrowersyjna jest, do niedawna powszechna, praktyka hospitalizacji kobiet z rozpoznaniem poronienia zagrażającego. Coraz częściej w uzasadnionych przypadkach lekarze rezygnują z bardzo stresującego, a niekoniecznie przynoszącego efekty pobytu w szpitalu. Wtedy jednak, gdy ciąży nie udaje się utrzymać i dochodzi do poronienia, konieczne jest leczenie zabiegowe na oddziale położniczo-ginekologicznym. Często ciąża nie roni się całkowicie, a wtedy zachodzi konieczność oczyszczenia jamy macicy przez wyłyżeczkowanie. Zabieg zapobiega utrzymującym się długo krwawieniom lub nawet infekcji, która może rozwinąć się na skutek nieoczyszczenia macicy. Wykonywany jest w znieczuleniu ogólnym. Po zabiegu w zależności od grupy krwi matki może pojawić się konieczność podania immunoglobuliny anty-D – celem zapobiegania konfliktowi serologicznemu w kolejnych i stany zapalne Inne choroby - nie dotyczące bezpośrednio ciąży, np. żylaki pochwy, odbytu, stany zapalne układu moczowego – czasem mylnie interpretuje się jako krwawienie z jamy macicy. Żylaków odbytu w ciąży nie leczy się operacyjnie. Istnieje możliwości stosowania preparatów zmniejszających dolegliwości, a ostateczną terapię przeprowadza się po porodzie. Żylaki pochwy i krocza zwykle związane są z samą ciążą i w znacznym stopniu ulegają cofnięciu po jej zakończeniu, dlatego też nie praktykuje się tu żadnego leczenia. W przypadku pojawienia się stanu zapalnego i zakrzepowego żylaków, stosowane jest leczenie heparyną. Z kolei stany zapalne układu moczowego połączone z krwiomoczem wymagają dokładnej diagnostyki wykluczającej kamicę lub zmiany nowotworowe oraz szybkiego włączenia leczenia przeciwzapalnego. Podsumowując należy pamiętać, że krwawienie w przebiegu ciąży nie musi być jednoznaczne z utratą dziecka. Zachowana czynność serca zarodka, uwidoczniona w badaniu USG, jest dobrym czynnikiem prognostycznym. Niezwłoczna wizyta u lekarza i zastosowanie się do zaleceń pozwoli w 85-97% na utrzymanie ciąży i doczekanie się upragnionego potomstwa. ______________________________________________________________ Poliklinika Ginekologiczno-Położnicza Arciszewscy jest jednym z wiodących ośrodków ginekologiczno-położniczych w Polsce. Zapewnia pacjentom badania wykonywane najwyższej generacji aparaturą medyczną oraz opiekę specjalistów z wieloletnim doświadczeniem. Została wyróżniona licznymi nagrodami, w tym tytułem „Podlaski Innowator 2011” - jako najbardziej innowacyjna firma województwa podlaskiego oraz „European Union Award EuroCompany 2006” za wykonywanie usług na najwyższym europejskim poziomie. Zabiegi i operacje w Poliklinice przeprowadzane są małoinwazyjnymi metodami, w tym laparoskopową i histeroskopową. Porody odbywają się w rodzinnej atmosferze na dwóch salach porodowych zabezpieczonych dwoma blokami operacyjnymi. Pacjentki mogą rodzić w wannie do porodów w wodzie, na kole porodowym lub łóżku z masażem łagodzącym ból. Do wyboru mają kilka metod znieczulenia, w tym: zewnątrzoponowe, podtlenek azotu, hydromasaż, czy Elle Tens. Poliklinika posiada system intensywnego nadzoru nad noworodkiem oraz specjalistyczne zaplecze do ratowania życia matki i dziecka w sytuacjach krytycznych. Krwawienia we wczesnej ciąży - dodano: 2019-04-13 Portal jest serwisem edukacyjnym. Informacje zawarte na naszych stronach służą wyłącznie celom informacyjnym. Wszelkie problemy muszą być konsultowane z odpowiednim lekarzem specjalistą. Autorzy i firma ITS MEDIA nie odpowiadają za jakiekolwiek straty i szkody wynikłe z zastosowania zawartych na stronach informacji lub porad. Junior Member Zarejestrowany: May 2009 Wiadomości: 10 Witam. Nie bywałam tu za często ale ostatnie zdarzenie skłoniło mnie do odwiedzin. Wczoraj tj. (sobota) zauważyłam że leci ze mnie brązowo-śluzowata wydzielina a że było tego sporo odrazu pojechałam do szpitala. Przebadali mnie, pobrali próbkę moczu i krwi i wysłali do domu. W sumie poszłam spać o 3 w nocy. Dziś obudziłam się o rano i czuję że leci ze mnie! W przeciągu mniej jak 10 sekund z dużej szerokiej podpaski wylewało się jak ze szklanki. Miałam wrażenie że sikam z pochwy krwią- tyle jej było. A na koniec wyleciał ze mnie skrzep krwi wielkości dużej śliwki. Znowu pojechałam do szpitala razem z tym skrzepem. Lekarz stwierdził że to nie jest łozysko, znowu badanie krwi, badanie ginekologiczne, usg przez powłoki brzuszne i dopochwowe. Powiedział mi że on tam nic nie widzi tzn. ciąży. Stwierdził że są 3 możliwości- albo jest jeszcze za wcześnie żeby cokolwiek zobaczyć, albo poronilam, albo to ciąża pozamaciczna. Nie mam "typowych" objawów ciąży pozamacicznej ale fakt faktem że podbrzusze boli mnie non stop i leci ze mnie krew. Dodam że ostatni okres miałam (ostatni dzień). Jutro jadę na kolejne usg. Powiedzcie mi co o tym myślicie? Czy ktoś miał podobne objawy? Pomóżcie bo jestem załamana, dziś wypłakałam chyba wszystkie łzy. Jakby było mało to jak wychodziłam ze szpitala mijałam pielęgniarkę z noworodkiem ((( Senior Member Zarejestrowany: Oct 2008 Wiadomości: 1386 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg monika Twoja historia jest bardzo smutna, bo obfite krwawienie w ciąży nie zwiastuje niczego dobrego. Dziwi mnie jednak fakt, że jeśli miałaś stwierdzoną ciążę, skoro wiesz ze jest to 7 tydzień, to lekarz nie potrafił stwierdzić, czy jest ciąża czy jej nie ma czy to poronienie -sytuacja co najmniej dziwna dla mnie i z pewnością stresująca dla Ciebie..... Ja miałam w pierwszych tygodniach ciąży też ok. 7 tyg. plamienia - było to odwarstwienie kosmówki, które samo się wchłonęło, ale musiałam ograniczać wysiłek fizyczny do minimum. Napisz co u Ciebie i jak dalsze Twoje losy??? Trzymam kciuki... Julek Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: May 2009 Wiadomości: 2852 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg monika886 ja również trzymam kciuki też troszkę to dla mnie nie zrozumiałe,bo jak pisałaś w 7tyg jesteś to lekarz powinien już dawno to zauważyć..hmm ale plamienie jak to izabelka napisała, to nic nastąpiło u Ciebie samoporonienie? w każdym razie trzymaj się dzielnie. FROCH Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Jun 2009 Wiadomości: 1438 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Monika naprade smutno sie czlowiekowi robi czytajac twoj post, wiem co mozesz teraz czuc ,boisz sie napewno o swoje malenstwio to zrozumiale . Dla mnie w tej całej histori najmniej jest zrozumiale to ze , bylas w szpitalu zrobili ci badania i wypuscili do domu . Ja przy swoich 2 pierwszych ciazach tez mialam plamienie i krwawienie z pochwy niczego dobrego to nie wrózyło tak jak pisza moje poprzedniczki ,ale zostawili mnie w szpitalu na obserwacji a nie wypuscili do domu .... trzymam za ciebie mocno kciuki powodzenia Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Sep 2009 Wiadomości: 1457 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Witam Cię Moniko. Miałam podobny problem. Gdy byłam w 6 tyg ciąży poroniłam. Objawy miałam identyczne do tych, które opisujesz, najpierw brązowa wydzielina, później krew ze skrzypami, ale działo się to wszystko w szpitalu, ponieważ mój lekarz przy wizycie stwierdził że coś jest nie tak bo nie widzi serduszka i też podejrzewał ciąże pozamaciczną albo wczesną ciąże. Okazało się, że była to normalna ciąża, ale zawinił brak jakiegoś jednego chromosomu itp. Ale bardzo dziwne jest to, że nie zostawili Cię na obserwacji, przecież to wygląda na poronienie, a poczymś takim jest ""czyszczenie". Może idź do innego lekarza albo szpitala, dla mnie to jest nieodpowiedzialność ze strony lakarzy i szpitala. Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Dec 2008 Wiadomości: 2733 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Monika wspolczuje,ja mialam plamienie w 6 tygodniu ale to bylo doslownie niewielkie plamienie i po zbadaniu lekarz stwierdzil ze dzidzi nic nie sie jak sie czujesz bo ja wtedy zaryczana w panice pedzilam do szpitala (mieszkalam niedaleko).Z twojego opisu,najpierw plamienie a rano obfite krwawienie wyglada to jakbys dostala miesiaczke...nie rozumiem tez ze lekarz w 7 tygodniu nic nie widzial,mialas potwierdzona wczesniej ciaze?Moze cos zle doczytalam Skomentuj Junior Member Zarejestrowany: May 2009 Wiadomości: 10 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Byłam dziś na usg. Jednak poroniłam Pobrali mi jeszcze krew żeby sprawdzić czy poziom jakiegoś hormonu który wydziela się w ciąży obniża się bo jeśli nie to ciąża jest tyle ze nie w macicy. Co do zostawania w szpitalu to chcieli ale ja odmówiłam. Jestem tu sama z mężem. Nie mam nikogo kto mógłby się zająć moim 2,5 letnim synkiem. Musiałam myśleć o Piotrku przede wszystkim. Dostałam też zastrzyk z powodu mojej grupy krwi- "A" minus. Ciąża była potwierdzona przez mojego lekarza i sama zrobiłam 2 testy w domu. Czyszczenie nie jest potrzebne bo wszystko samo ze mnie wyleciało, w sumie to nadal leci krew ze skrzepami więc macica sama się oczyszcza. Dzięki wam wszystkim za wsparcie i słowa otuchy bo jest mi bardzo ciężko się z tym pogodzić Pozdrawiam Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Oct 2008 Wiadomości: 1386 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Monika strasznie mi przykro. żadne słowa teraz cię nie pocieszą wiem, ale wiedz tylko, że trzymam kciuki za Ciebie, żebyś kiedyś pogodziła się z tym i zrozumiała, że widocznie tak musiało być... trzymaj się... Julek Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Dec 2008 Wiadomości: 2733 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Bardzo mi przykro Moniko czasami tak sie zdarza ... Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Jun 2009 Wiadomości: 1438 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Bardzo mi przykro ....ja przerabiałam to dwa razy i wiem ze strata ciazy boli strasznie , ale bedzie dobrze .....trzeba tylko troche czasu ,aby zagoic rany Tzymaj sie . Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: May 2009 Wiadomości: 2852 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg monika również i mi jest przykro,ale czas leczy rany czasem nie wystapił u Ciebie konflikt serologiczny? Pogody ducha i powodzenia życzę FROCH Skomentuj Junior Member Zarejestrowany: May 2009 Wiadomości: 10 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Pierwszym razem zaszłam w ciążę bez problemu- dosłownie złapałam jak katar- miałam bardzo dużo problemów, mało brakowało żebym straciła nerki. I tym razem byłam przygotowana na problemy zdrowotne ale nie na to . Cieszę się tylko że mam mojego Piotrusia bo nie wiem jak by się to zakonczyło dla mnie. MUSZĘ żyć dalej dla niego, tylko nie wiem jak... To wszystko jest dla mnie jak oliwa do ognia, depresja i poronienie to dla mnie za dużo na raz. Myślałam że jestem twarda, że ze wszystkim sobie poradzę- jaka byłam naiwna... Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Jun 2009 Wiadomości: 1438 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Monika trzymaj sie to dla ciebie bardzo trudny okres ,ale sama piszesz masz Piotrusia wspanialego synka i dla niego musisz sie usmiechac i byc pogodna mamusia . Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Jul 2008 Wiadomości: 286 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Napisane przez monika886 Pokaż wiadomość Byłam dziś na usg. Jednak poroniłam Pobrali mi jeszcze krew żeby sprawdzić czy poziom jakiegoś hormonu który wydziela się w ciąży obniża się bo jeśli nie to ciąża jest tyle ze nie w macicy. Co do zostawania w szpitalu to chcieli ale ja odmówiłam. Jestem tu sama z mężem. Nie mam nikogo kto mógłby się zająć moim 2,5 letnim synkiem. Musiałam myśleć o Piotrku przede wszystkim. Dostałam też zastrzyk z powodu mojej grupy krwi- "A" minus. Ciąża była potwierdzona przez mojego lekarza i sama zrobiłam 2 testy w domu. Czyszczenie nie jest potrzebne bo wszystko samo ze mnie wyleciało, w sumie to nadal leci krew ze skrzepami więc macica sama się oczyszcza. Dzięki wam wszystkim za wsparcie i słowa otuchy bo jest mi bardzo ciężko się z tym pogodzić Pozdrawiam Bardzo mi przykro Moniko, nie jestem w stanie sobie wyobrazić jaką stratę teraz czujesz, całe szczęście, że masz Piotrusia dla którego warto się uśmiechać. Chciałam się Ciebie zapytać, czy rodziłaś Piotrusia w UK? Bo ja również mam grupę 'A-' i tu od 24 tygodnia mojej ciąży otrzymałam w sumie 3 zastrzyki na wypadek konfliktu serologicznego (2 razy w czasie ciąży i raz zaraz po porodzie). Wiem, że w Polsce często gęsto w szpitalach tego nie robią, być może to było powodem Twojego nieszczęścia... Na prawdę bardzo mi przykro...Trzymaj się, wiem, że trudno w to uwierzyć ale smutek mija, skup się na Piotrusiu, on bardzo Cię kocha i czuje że jesteś nieszczęśliwa. Ps: Czy przypadkiem nie uczestniczyłaś kiedyś na forum 'mamy z zagranicy' na babyonline? Olaf ur. o 14:31 56cm Różności do postów GALERIA OLAFKA Skomentuj Junior Member Zarejestrowany: May 2009 Wiadomości: 10 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Boże dziewczyny, pomóżcie mi! Widziałam dziś moje dzieciątko. Wypadło ze mnie 3-4 dni po poronieniu. Miało już oczka i paluszki =( Już nie wiem co mam ze sobą zrobić... gdyby nie mój 2,5 leni Piotruś odeszłabym razem z tym maluszkiem... =( Dotty, jesli to było twoje pierwsze dziecko to nie masz się czego obawiać. Prawdziwy horror przychodzi w następnych. Za pierwszym razem maluszka chroni łożysko, ma swojego rodzaju barierę. Potem ta bariera zanika - przynajmiej taką informację znalazłam na necie. Piotruś urodził się w UK i ja też dostałam zastrzyki w czasie ciąży i chwilę po urodzeniu Piotrka. Wiem że on czuje że coś jest nie tak ale narazie nie potrafie się ogarnąć- to jest silniejsze ode mnie. Z forum "mamy z zagranicy" to byłam ja. Last edited by monika886; 21-10-2009, 14:28. Skomentuj 12 lata 5 miesiąc temu #4691 przez _aga86_ Ja w pologu krwawilam niecale 3 tyg- ale nie wiele tego bylo, potem byla zoltawa wydzielina. Przez pierwsze 7 tyg. dokarmialam piersia- ale jak odstawilam (z braku pokarmu) po kilku dniach dostalam miesiaczke. Od tego czasu mam regularnie co miesiac- bez bolu (tak jak przed ciaza) Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 11 lata 8 miesiąc temu #37552 przez golabeczek jestem 2 miesiace po porodzie i nadal krwawie czy to normalne??? po dwoch tygodniach po porodzie krwawienie ustalo wiec myslalam ze to juz koniec krwawych dni w 6 tygodniu znowu krwawienie powrocilo trwalo okolo tygodnia a teraz jestem w 9 tygodniu po porodzie i znowu wrocilo i trwa okolo tygodnia i czasem bola mnie jajniki czy to normalne?? niech mi ktos pomoze bo chyba z niepokoju to umre Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 11 lata 8 miesiąc temu #37704 przez sloneczko tak to calkiem normalne, teraz poprostu masz miesiaczke, u mnie trwala ona 2 tygodnie i to byla bardzo obfita, ze az dwie podpaski musialm zakladac i je zmieniac praktycznie co godzine. a bol jajnikow moze sie wiazac jeszcze z kurczaca sie macica, trwa to do 12 tygodnia po porodzie. Wiec spokojnie , wiadome jak bedzie cos Cie gnebic wybierz sie do lekarza, nigdy nie zaszkodzi. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 11 lata 8 miesiąc temu #37849 przez golabeczek dzieki sloneczko uspokoilas mnie odrazu mi lepiej a do lekarza sie wybiore jak miesiaczka mi sie skonczy by sie upewnicczy wszystko jest w raz dziekuje i pozdrawiam Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 11 lata 8 miesiąc temu #38769 przez kakasia20 mam takie pytanie ile po cesarskim cieciu trwa krwawienie?????????? szwy mi sie juz zagoily dosc fajnie tylko ze po 8 dniach sobie krwawie nie co mniej i raz wiecej.... mam nogi opuchniete i nie umie dojsc do siebie po cc wszystko mnie zalamuje......(mam depresje po porodowa:(czekam na odp Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 11 lata 8 miesiąc temu #38796 przez Martynka__89 Nie martw się też tak miałam. Ja uważam że to dlatego, jak karmi się piersią to dziecko jest na brzuszku i czasem kopnie ale sam jego ciężar przygniata nas a to wszystko w środku jest świeże. Ja ponad miesiąc po porodzie i już nie krwawię, ale po krwawieniu jest taki śluz (bardziej taki żółtawy). Podpaski jeszcze używam bo coś tam jeszcze czasem jest. Moja Kropeczka:( Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 11 lata 8 miesiąc temu - 11 lata 8 miesiąc temu #39303 przez poziomka32 Ja też jestem po cc i do tej pory plamie raz mocniej a raz słabiej. A minął już miesiąc. A rana tak sobie - boli jeszcze mnie i swędzi bo się goi. Czucia wokół niej nadal nie mam. A na bokach- tam gdzie lekarz zaczynał szyć i kończył - mam zgrubienia pod skórą - takie guzki ale niebolesne. Ponoć zejdą. Też dalej jeste trochę spuchnięta. Obrączki nawet włożyć nie mogę Mam nadzieję, że to wszystko niedługo minie. A co do depresji to też miałam w pierwszych dwóch tygodniach. Ryczałam po kątach i w ogóle. Już trochę przeszło ale mam chwile melancholi - szczególnie jak mój Młody krzyczy a ja nie wiem co mu dolega??? Pozdrawiam Ostatnio zmieniany: 11 lata 8 miesiąc temu przez poziomka32. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 11 lata 8 miesiąc temu #39311 przez Martynka__89 Ja płakałam kilka pierwszych dni, najgorszy był pierwszy dzień kiedy wyszłam ze szpitala. Nigdy go nie zapomnę, czułam się taka bez radna. Ale teraz jest wspaniale, oczywiście zdarzają się gorsze dni ale kocham mojego Syna i wiem że te dni przeminą i nadejdą lepsze Moja Kropeczka:( Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 11 lata 8 miesiąc temu #41015 przez monami Ja jestem po cc i też długo krwawiłam, w sumie to chyba 8 tygodni..Już myślałam, że to się nigdy nie skończy no ale..jest już ok :)a od porodu minęło prawie 3 miesiące. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 11 lata 7 miesiąc temu #45200 przez stopcia Czesc mam pewien problem. miesiaca temu urodzilam córeczke przez pierwsze trzy tygodnie krwawilam pozniej plamilam a nastepnie mialam tydzien przerwy i znow krwawienie i tak do dzis tzn. przerwy i nastepny tydzien krwawienia... Na poczatku krwawienie jest brazowobrunatne a pozniej juz leci normalna krew czasem z malymi skrzpami. Mialam robione juz usg dopochwowe i lekarz stwierdzil ze to jeszcze pozostal maly (ok 1cm) skrzep krwi i powinno wystapic jeszcze jedno plamienie i ze powinno sie unormowac i mam powtorzyc badanie po 3 miesiacach. Minelo juz miesiaca i krwawilam 5 razy i zaczelo sie 6... Krwawienia sa dosc obfite dodam ze karmie piersia i dodatko stosuje tabletki antykoncepcyjne jeznoskladnikowe wiec nie powinnam krwawic. Problam z tymi krwawieniami wystapil wczesniej zanim zaczelam stosowac pigulki wiec nie sadze aby one mialy jakis wplyw... Moze ktoras z Was miala taki problem lub wie co moze byc przyczyna? Prosze o pomoc... Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. Cześć Dziewczyny ! Z przeogromnym smutkiem muszę szukać pomocy w tym wątku forum :(((((( Ale błagam o każdą opinię i odpowiedź !!!!!!!!! Jeszcze do wczorajszego dnia byłam w ciąży !!!! Wiedziałam o tym od tygodnia – na podstawie testu ciążowego i z powodu całodziennych mdlości (trwających również od tygodnia). Wczoraj przez cały dzienn bylo mi trochę słabo a na wieczór dostałam delikatnego różowawego plamienia. Bardzo się przestraszyłam i poszłam do ginekologa, któremu powiedzialam o młodej ciąży (wiedziałam że jest to ok. 4-5 tyg) i o plamieniu. Doktor bez zastanowienia zrobił mi USG dopochwowe (bo przez brzuch jego zdaniem nic nie było by widać) i zobaczył na nim pęcherzyk żóltkowy ale nie zobaczył zarodka, przy czym powiedzial, że to normalne, bo w tak wczesnej ciąży moze jeszcze być niewidoczny. Powiedział, że mam traktować swój stan jak normalna zdrową ciążę i zrobic kontrolne badanie za tydzień. Jeśli chodzi o plamienie, to na sondzie prawie nie było śladu. Uspokojona wróciłam do domu, ale po jakiejś godzince poszłam do ubikacji i…. dostałam prawdziwego krwawienia – natychmiast zadzwoniłam na izbę przyjęć szpitala położniczego, gdzie rozmawiała z lekarzem i on powiedział, że nie są w stanie uratować ciąży i zapobiec krawawieniu, natomiast, że może to byc zwykła miesiączka, której skutki mogą być dwojakie – ciąża może się zachować lub może być poronienie, że mogę przyjechać i ponownie wykonać USG, aby sprawdzić czy pęcherzyk został w macicy. Jesli nie, to zrobią mi zabieg łyżeczkowania !!!!!!!!!! Dopiero op dalszych pytaniach powiedział, ze jeśli krwotok nie jest duży i nie zagraza memu życie, to nie będą łyżeczkować i że mogę pozostac w domu i czekać na rozwój wypadkó, skontaktowac się z lekazem prowadzącym ciąże i td. Zrobiłam to ostatnie – mianowicie zostałam w domu bo krwawienie było podobne do zwykłej miesiączki, zupełnie bezboleśne no i nie chciałam znów robić USG – zwłaszcza, że ten doktor również powiedział, że to krwawienie mogło być spowodowane właśnie poprzez USG dopochwowe !!!!!!!!!!!!!!! Po nocy krwawienie samoistnie ustało, pobolewa mnie jednak trochę GÓRA brzucha (nie dół) – coś jak kolki, nadal mam mdłości. Stąd moje pytania: 1/ Czy pierwszy gin, nie powinien mi był robić USG dopochwowe wiedząc o młodej ciąży i plamieniu???? przewidując możliwość spowodowania krwawienia???? 2/ Czy jeśli poroniłam, to przez jaki czas jeszcze będę miała mdłości i czy jeśli je mam, to może jednak nie doszło do poronienia?????? 3/ czy mam robić za tydizen to USG kontrolne i jak – dopochwowo, czy przez brzuch?????? 4/ czy gin, który robił mi USG nie powinien mi zalecić zastrzyków z progesteronu z powodu plamienia (zalecił mi tylko nospę 3×1 tab)??? Kochane, proszę o opinie, odpowiedzi i rady ! Odchodzę od zmysłów !!!!!!!!!! załamana Natkaxxxy Widok (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 12:27 witam zrobiłam dwa testy wyszły pozytywne, a dziś mija tydzień od spodziewanej miesiączki i mam krawawienie takie inne niż okresowe, boli mnie brzuch, czy to oznacza poronienie, czytałam troche w necie ale może byc i nie musi, a z własnego doświadczenia co możecie napisac, ja już mam czarne myśli... dziś wieczorem dopiero lecę do lekarza 0 0 ~rybalon (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 12:29 powinnas jak najszybciej pójśc do lekarza .... może być poronienie ale nie musi na dwoje babka wrózyła ..... trzymaj się .... 0 0 (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 12:30 Ja miałam lekkie krwawienie około 10 tyg. strasznie się przestraszyłam, ale na badaniu lekarskim lekarz stwierdził, że być może w tym czasie miałabym normalnie okres i stąd to krwawienia. Z bobasem wszystko ok było:) Trzymam kciuki. Jak tylko możesz idź do lekarza. 0 0 (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 13:05 Ja tez tak miałam przestraszyłam się i brałam duphaston na wszelki wypadek wszysto bedzie dobrze pozdrawiam 0 1 (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 13:07 ja tez mialam krwawienia w obu ciazach na poczatku, okazalo sie, ze to od nadzerki. ale nigdy nic nie wiadomo, wybralabym sie na Twoim miejscu do lekarza 0 1 (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 13:13 wiem ze krwawienie w okolicach terminu miesiaczki zdaza sie i nie jest problemem. rowniez zalezy od krwawienia - czerwone gorzej, bronzowe lepiej. ale musisz isc do lekarza - powie ci szyjka jest zmknieta czy otwarta, dluga lub krotka i zrobi usg. nie wszystko stracone. 0 0 (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 13:24 Zmykaj czym predzej do lekarza u mnie krwawienie w 1 ciazy skończyło się fiaskiem:( 0 0 (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 13:31 Ja kilka razy palmilam w ciazy i wszystko skonczylo sie dobrze:) Najlepiej zebys lezala do czasu wizyty u lekarza... Powodzenia!! 0 0 konto usunięte (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 13:35 zamiast czekac do wieczora jedz do jakiegos szpitala. tam ci sprawdzą. bedzie dobrze ;) 1 1 (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 13:58 Jak zaczełam krwawić to pojechałam do szpitala. Sprawdzili czy wszystko oki, i zostawili mnie na 5 dni na obserwacji 0 1 (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 14:09 nie ma na co czekać- jedź do szpitala 0 0 (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 14:32 kasiullla a czy to krwawienie jest ze skrzpami krwi? jesli tak, to niestety moze to oznaczac samoistne czyszczenie sie macicy. Ja tak mialam w poprzedniej ciazy, w 8tc. Ale jesli jest to mniej obfite krwawienie bez skrzepow, to tak jak pisza dziewczyny, moze to byc np maly krwiaczek pod kosmowka i wtedy duphaston pomoze! takze jak najszybciej idz do lekarza i on na podstawie usg z pewnoscia wytyczy odpowiednie leczenie! 3mam kciuki! 0 0 (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 15:36 Ja miałam lekkie krwawienia w 11 tc i powiem Ci, że ostatnią rzeczą, którą powinnaś teraz robić to czytać fora internetowe. Ja czytałam, spłakałam się, a potem dostałam duphaston i dziś 34 tc. Więc szkoda Twoich nerw, bo nie są tez dobre dla maluszka. Trzymaj się i czym prędzej do lekarza!!!!! 1 1 (12 lat temu) 21 grudnia 2009 o 21:57 i jak kasiullla? bylas u lekarza? 0 0 ~kasiullla (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 08:41 Dzieki dziewczyny ,byłam u lekarza... I wg nie jestem w ciąży:):) Małe rozczarowanie ale lepiej tak niż miałabym byc i coś by było nie tak. Po badaniu lekarz nic nie zauważył , usg mała kropka podobno od krrwawienia miesiączkowego i to wszystko, pozytywne testy(słabe kreski) to za duże stężenie hormonu, spóźiony okres moja psychika i chęc zajścia w ciąże :):), muszę się lepiej postarac:):) ale spoko jedno dziecko mam to nie ma takiej załamki, mały niedosyt odczuwam to wszystko, pozdrawiam, no i mówiła mi że to na 99% ale raczej nie jestem jak się coś zmieni dam znac, dzieki za wsparcie 2 3 ~JustynaArt (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 09:23 Dawno już się nie "starałam", więc może mi pamięć szwankuje, ale kojarzę, że w normalnym nieciążowym stanie, to raczej nie ma stężenia hormonu bHCG (czyli też nie może być tak, że przypadkiem jest za wysoki), bo hormon ten jest wytwarzany przez kosmówkę. I ta "kropka" na usg. Nie chcę Cię nakręcać, czy coś, ale gdybym usłyszała taką diagnozę, to bym chyba poszła do innego lekarza jeszcze. PS. I stare "przysłowie" forumowe mówi, że w tą stronę, to testy ciążowe się nie mylą. 2 0 ~daga (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 09:39 a u mnie byłąo tak krwawiłąm 2 dni przed spodziewna miesiaczką ( plamiłam jak pod koniec oreseubtrwało to 2-3 dni a potem zrobiałm test i byłam juz w 6 tyg ciaży 0 0 ~smith2002 (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 09:45 bHCG nie musi oznaczac jedynie ciąży, podwyższone wartości mogą też swiadczyc o chorobie 0 1 (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 09:48 Dla mnie ta lekarka średnio rzetelna. Nie powinna przypadkiem dać skirowania na betę i tak? Gdy ja w zeszłym roku byłam w takiej sytuacji kazali mi zrobić betę a później powtórzyć ją 48 h później. Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;) 0 0 konto usunięte (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 10:32 Gdy ja zrobiłam test mialam dwie kreseczki,a jak poszlam na drugi dzien do ginekologa to ona zrobila mi usg i nic nie bylo, wiec dala mi skierowanie do szpitala bo podejzewała ciaze pozamaciczna. gdy pojechalam do szpitala okzalo sie ze juz widac pęcherzyk ciazowy w jamie macicy ;) to byl 4-5 tydz. wiec moim zdaniem powinnas zrobic bete i isc do innego lekarza tak np za tydz. ;) 2 0 ~kobyłka (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 10:40 U mnie było to samo. Byłam u ginekologa na usg dopochwowym i ten nie zauważył nie jednego lecz dwóch (!) zalążków. To był 5 tydzień. Potem pojawiło się małe plamienie więc pojechałam do szpitala. Tam lekarz zauważył jeden zarodek, i dał mi dupahston. Gdy poszłam do mojego ginekologa to okazało się że były dwa zarodki ale jeden się nie utrzymał. Podobno to się często zdarza. Stąd mogło wystąpić to małe plamienie. Teraz jestem w 8 miesiącu i odpukać wszystko jest dobrze. 1 0 (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 10:48 Mój lekarz też nic nie widział ale powiedział że mam brać duphaston i przyjść za 2 tyg i byłam w ciązy!! 0 0 (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 11:34 U mnie było tak. Lekarz na NFZ nic nie widział ;) a prywatny na lepszym sprzęcie do USG podpisał sie pod ciążą bez dwóch zdan. Polecam zrobienie bety, różnie to bywa z tymi lekarzami Zapraszam grupa zamknięta, sprzedaż ubranek dziewczęcych 0 0 ~rybalon (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 11:41 zrób betę na wszelki wypadek i powtórz po 48 h - z tym sprzętem usg to różnie bywa ...... 0 0 ~JustynaArt (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 12:39 No właśnie. W istrukcji robienia testu są podane przypadki inne niż ciąża zwększonego poziomy bHCG. Jednak same widzicie - ile jest np. na forum takich przypadków, że beta była z powodu choroby? A ile jest przypadków, że na usg nic, a ciąża była? Tak czy siak, lekarka raczej zlewczo potraktowała pacjentkę. Bo ani nie wykluczyła ciąży, ani nie sprawdziła dlaczego beta jest podwyższona. 0 0 ~kasiullla (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 14:05 powiem wam tak ta druga kreska na tescie była w obydwu przypadkach bardzo jasna, a co zamierzam? zamierzam zrobic po miesiączce test jeśli wyjdą dwie to ide do innego lekarza i tyle, nie wykluczam ciąży choc szczerze w nią wątpię z normalną miesiaczką u boku...;/ 0 0 konto usunięte (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 16:29 moja kreseczka byla tak słaba ze prawie nie bylo widać i teraz czuje kopniaczki mojej córeczki ;) za chwilke 8 mc ;):) 0 0 ~oli (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 21:52 u mnie też była 2 kreseczka ledwo widoczna , przez cały czas krwawiłam brałam duphaston nic nie pomagało dalej krwawiłam na usg nie było widać ani cech oddzielania się łożyska ani rozwarcia dosłownie nic , w 5 miesiącu trafiłam do szpitala z krwotokiem i urodziłam synka 510 gramów 27 cm . dzisiaj mój bąbelek ma ponad 2 latka jest zdrowym chłopcem .... ale nawiązując do tematu to nie ma co bez granicznie ufać lekarzom ... lepiej nie czekAJ NA KONIEC okresu tylko idź od razu do innego lekarza 0 0 (12 lat temu) 22 grudnia 2009 o 22:25 Ja dowiedziałam się późno o ciąży, bo w trakcie jej trwania miałam aż 3 miesiączki. Poza tym nie miałam żadnych objawów, poza ciągłym zmęczeniem, co przypisywałam porze roku i pracy. (Tak swoją drogą nie dostałabym becikowego na nowych warunkach- karta i wizyta u lekarza od tyg ciąży) 0 0 ~anonim (2 lata temu) 19 stycznia 2020 o 18:19 Prosze sie do mnie odezwac kinga spolnik 0 1 do góry

obfite krwawienia w ciąży forum